Rząd Rosji przygotowywał się na konsekwencje uznania Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej od wielu miesięcy – przekazała agencja prasowa Tass, cytując premiera Rosji Michaiła Miszustina.

Jak przekazała agencja prasowa Tass, rząd Rosji od wielu miesięcy przygotowuje się do konsekwencji uznania Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej (DRL i ŁRL) – ogłosił premier Rosji Michaił Miszustin na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Na ewentualną reakcję na uznanie ŁRL i DRL przygotowywaliśmy się już od wielu miesięcy. Mam na myśli w pierwszej kolejności substytucję importu i analizę wszystkich zagrożeń, jakie możemy napotkać w przypadku podjęcia takiej decyzji” – powiedział premier.

Wszystkie możliwe zagrożenia zostały uczciwie rozważone, powiedział Miszustin. „Rozumiemy sprawy związane w szczególności z importem wysokich technologii i pewnymi innymi zagadnieniami” – zaznaczył.

Prezydent Rosji Władimir Putin złożył podpis pod dokumentami uznania państwowości Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Popisanie formalnych dokumentów poprzedziło kilkudziesięciominutowe wystąpienie rosyjskiego prezydenta. Powtarzało ono, choć w skondensowanej i ostrzejszej formie, wątki krytyki polityki Ukrainy, USA i NATO, jakie Rosjanie czynili do tej pory pretekstem dla swoich posunięć wobec nich.

Wiele miejsca rosyjski prezydent poświęcił opisowi sytuacji na Ukrainie. Jak powiedział „Ukraina nie miała nigdy trwałej tradycji prawdziwej państwowości”, a ta, która zaistniała ma sprowadzać się do kopiowania obcych wzorców. System polityczny tego kraju Putin ukazał jako rządy skorumpowanej oligarchii eksploatującej kraj, ulegającej presji  nacjonalistycznych „radykałów”. Przypominał o rosyjskiej roli w historii wschodnich i południowych ziem obecnej Ukrainy, na opis których użył terminu „Noworosja”.

Komentując działania Kijowa wobec separatystycznych republik Donbasu, Putin uznał je za agresywne i groźne dla jego mieszkańców. W związku z tym uznał za konieczne uznanie ich państwowości. Deklarując to zwrócił się do rosyjskich parlamentarzystów, by ratyfikowali tego rodzaju decyzję.

Natychmiast po zakończeniu przemówienia Putina doszło do podpisania i postanowień o uznaniu państwowości DRL i ŁRL, i umów o przyjaźni, współpracy i wzajemnym wsparciu. Ze strony separatystów te ostatnie podpisali przywódcy tych republik – odpowiednio Denis Puszylin i Leonid Pasiecznik.

W poniedziałek, premier Mateusz Morawiecki nazwał decyzję prezydenta Rosji o uznaniu państwowości Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, „aktem agresji przeciwko Ukrainie”. Wezwał do zwołania posiedzenia Rady Europejskiej.

„Decyzja o uznaniu samozwańczych „republik” to ostateczne odrzucenie dialogu i rażące naruszenie prawa międzynarodowego. To akt agresji przeciwko Ukrainie, który musi spotkać się z jednoznaczną odpowiedzią w postaci niezwłocznych sankcji. To jedyny język jaki może zrozumieć Putin. Wzywam do zwołania pilnego posiedzenia Rady Europejskiej w tej sprawie”.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz