Aby pomóc w śledztwie w sprawie zbrodni wojennych na Ukrainie, Federalny Urząd Policji Kryminalnej (BKA) przesłał Ukrainie potrzebne do badań materiały i sprzęt – poinformowało w weekend MSW Niemiec. Dodatkowo pracownicy BKA mają wykorzystywać swoją wiedzę do pomocy przy badaniu dowodów i zwłok. Będą także szkolić ukraińskich funkcjonariuszy postępowania w miejscach zbrodni.

Resort spraw wewnętrznych Niemiec poinformował, że Federalny Urząd Policji Kryminalnej (BKA) przesłał Ukrainie sprzęt kryminalistyczny, który pomoże w zbadaniu zbrodni wojennych – podał w niedzielę portal Deutsche Welle. Pracownicy BKA pomogą także w badaniu dowodów i zwłok. Dodatkowo będą szkolić ukraińskie służby.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Podkreślono, że ze względów bezpieczeństwa szkolenia te mają odbyć w Niemczech lub w jednym z krajów sąsiadujących z Ukrainą. Niemieckie MSW zaznaczyło, że obecność pracowników BKA w strefie działań wojennych nie jest obecnie planowana.

Funkcjonariusze BKA prowadzą już śledztwo na zlecenie Prokuratora Generalnego i dzielą się swoimi spostrzeżeniami z Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze.

Prokuratura Federalna Niemiec wszczęła też strukturalne postępowanie śledcze i zbiera informacje na temat możliwych zbrodni wojennych w Ukrainie.

Pod koniec kwietnia informowaliśmy, że holenderski rząd wyśle ​​zespół kryminalistyczny z krajowej żandarmerii wojskowej na Ukrainę, aby pomóc w zbadaniu możliwych zbrodni wojennych.

W połowie kwietnia w tym samym celu do Lwowa przybył oddział francuskich żandarmów ds. naukowych i technicznych.

Jak podawaliśmy, według informacji niemieckiej gazety Der Spiegel, niemiecki wywiad przechwycił rozmowy rosyjskich żołnierzy świadczące o tym, że traktowali oni zbrodnie jak coś normalnego.

Jak donosi „Spiegel”, poszczególne komunikaty radiowe można nawet przypisać do konkretnych zwłok znalezionych na ulicach Buczy. Na przykład jeden z żołnierzy miał powiedzieć przez radio, że on i jego koledzy zastrzelili rowerzystę. Zdjęcia i nagrania przedstawiające zabitego rowerzystę obiegły cały świat.

dw.com / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz