Mimo, że w ramach interwencji w Jemenie Saudyjczycy wielokrotnie bombardowali cele cywilne brytyjscy specjaliści nadal zapewniają wsparcie techniczne dla saudyjskiego lotnictwa.

Brytyjski wiceminister obrony Mark Lancaster potwierdził, że Królewskie Siły Powietrzne (RAF) zapewniają wsparcie techniczne dla saudyjskiego lotnictwa wojskowego. Portal UK Defence Journal cytuje jego odpowiedź na interpelację parlamentarzysty Partii Pracy  Lloyda Russell-Moyle’a, który zapytał o to czy i w jaki sposób Wielka Brytania wspiera interwencję militarną Arabii Saudyjskiej w Jemenie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Lancaster twierdzi w swojej odpowiedzi, że brytyjscy wojskowi nie są zaangażowani w planowanie czy prowadzenie jakichkolwiek operacji wojskowych realizowanych na rozkaz saudyjskiego sztabu. Przyznał natomiast, że Brytyjczycy nadal zapewniają saudyjskiemu lotnictwo wsparcie techniczne. „Personel RAF oddelegowany do [sprzętu produkowanego przez] BAE Systems zapewnia rutynowe wsparcie techniczne dla dostarczonego przez Zjednoczone Królestwo sprzętu lotniczego używanego przez Królewskie Saudyjskie Siły Powietrzne (RSAF), włączając sprzęt zaangażowany w operacje militarne w Jemenie” – napisał minister.

Portal przypomina, że to nie jedyne wsparcie jakie Londyn zapewnia Saudyjczykom. W listopadzie zeszłego roku piloci RAF brali udział we wspólnych ćwiczeniach wojskowych wraz z lotnikami saudyjskimi.

Po obaleniu wieloletniego autokratycznego przywódcy Jemenu Ali Abdullaha Saliha, ruch dyskryminowanych dotąd szyitów-zajdytów, Ansarullah, określany też, od nazwiska klanu przywódców, Huthi, pod koniec 2011 roku podjął ofensywne działania zbrojne. Wobec faktycznego krachu jemeńskiej państwowości pod koniec 2014 roku Huthi przejęli władzę nad stolicą Jemenu Saną i rozwiązali dotychczasowe władze. Prezydent Abd Rabbuh Mansur Hadi w 2015 roku został wzięty w areszt domowy przez szyitów. Uwolniony, uciekł do Adenu – metropolii na południu kraju, a następnie do Arabii Saudyjskiej. Tam przekonywał Saudyjczyków do interwencji zbrojnej. Ci skorzystali z okazji, gdyż Huthi są sojusznikiem ich czołowego rywala w regionie – Iranu. 26 marca 2015 roku Arabia Saudyjska rozpoczęła zmasowane naloty na Jemen. Jest popierana przez USA, Wielką Brytanię. Do zbrojnej interwencji włączyły się także Zjednoczone Emiraty Arabskie.

W czasie swoich działań zbrojnych w Jemenie saudyjscy piloci wielokrotnie atakowali cele cywilne co prowadziło do wielu ofiar. Mimo to wsparcie dla saudyjskiego lotnictwa operującego w sąsiednim kraju zapewniają nie tylko Brytyjczycy, ale też Amerykanie.

ukdefencejournal.org.uk/kresy.pl

Brytyjczycy serwisują saudyjskie samoloty bombardujące Jemeńczyków
5 (100%) 1 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz