Emerytowany biskup Salzburga Andreas Laun odniósł się do sugestii niemieckiego kardynała Reinharda Marxa, że Kościół może błogosławić związki jednopłciowe.

Przypomnijmy, że arcybiskup Monachium kardynał Reinhard Marx powiedział w wywiadzie, że niemiecki Kościół może zaakceptować błogosławienie parom homoseksualnym.



Godzien jest robotnik zapłaty swojej (1Tm 5, 18)

Przekaż 50 zł

Zasłużyliśmy na Twoje wsparcie?

Portal Pch24.pl cytuje odpowiedź niemieckiego hierarchy na pytanie o możliwość udzielania błogosławieństw parom homseksualnym z wywiadu dla „Bayerischer Rundfunk”: „Trzeba zachęcać, by kapłani i duszpasterze dawali ludziom wsparcie w konkretnych sytuacjach. Nie widzę tu w zasadzie żadnego problemu. Są rzeczy, których nie da się uregulować”.

Biskup Laun w tej sprawie wystosował list otwarty. „Błogosławieństwo pochodzi od Boga, jest wyrażane w formie prośby i udzielane człowiekowi, rzeczom czy budynkom poprzez znak krzyża, wodę święconą i dym kadzidła. Jako katolik można poprosić o błogosławieństwo na przykład dla nowej hali fabrycznej, bloku, karetki pogotowia czy wozu strażackiego, instrumentu muzycznego czy wyposażenia do wspinaczki górskiej. Zasadniczo błogosławić może nie tylko kapłan, ale właściwie każdy człowiek, a zwłaszcza rodzice, chcący wymodlić dla swoich dzieci ochronę Pana Boga” – przypomniał austriaci biskup.

Jak przypomina, „Można prosić o błogosławieństwo dla grzesznika, ale nie dla grzechu”. Z tego wynika jasny przekaz, że nie ma możliwości błogosławienia związków osób tej samej. „Dwóch mężczyzn albo kobiety, którzy są de facto homoseksualni, już tak – i to dzieje się nawet zawsze podczas Mszy Świętej, w której uczestniczą. W ten sposób nienakierowany na ich działania, otrzymują błogosławieństwo także inni grzesznicy i Kościół żywi nadzieję, że dzięki Bożej łasce nawrócą się” – napisał biskup Laun.

Jak wskazuje, powoływanie się na „poszczególne przypadki”, co zaproponował kard. Marx, nie ma w tym kontekście znaczenia. „Co powiedziałby Jan Chrzciciel, gdyby Herod, biorąc sobie żonę swojego brata, usprawiedliwiał się wskazując na wyjątkowy przypadek?” – pyta biskup.

Kresy.pl / Pch24.pl

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz