Armenię czekają przyspieszone wybory

W czerwcu Armenia przeprowadzi przyspieszone wybory, ogłosił w czwartek premier kraju Nikol Paszynian – przekazał portal Al Jazeera.

Jak poinformował portal Al Jazeera, w czerwcu Armenia przeprowadzi przyspieszone wybory, ogłosił to w czwartek premier kraju Nikol Paszynian.

Nikol Paszynian powiedział w komunikacie opublikowanym na Facebooku, że głosowanie odbędzie się 20 czerwca, dodając, że decyzja o przeprowadzeniu przedterminowych wyborów nastąpiła po rozmowach z partiami opozycyjnymi Armenii i prezydentem.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1109.18 PLN    (5.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Szybkie wybory parlamentarne to najlepsze wyjście z obecnej wewnętrznej sytuacji politycznej” – powiedział.

Jest to ciąg dalszy kryzysu politycznego w Armenii wywołanego konfliktem między premierem Paszynianem i szefem sztabu generalnego Onikiem Gasparianem. Premier Armenii zwolnił w środę 10 marca Gaspariana, gdyż wojsko naciskało na premiera, by ustąpił po przegranym konflikcie z Azerbejdżanem.

Premier nazwał to żądanie próbą zamachu stanu i rozpoczął postępowanie sądowe w celu wymuszenia wyrzucenia szefa sztabu z armii. Kiedy rząd oświadczył, że Gasparian został zwolniony z funkcji, generał złożył pozew twierdząc, że jego odwołanie jest niezgodne z konstytucją. Sąd administracyjny orzekł, że nie przewiduje się żadnej drogi prawnej dla warunków, w jakich Gasparian został zwolniony.

W lutym prezydent Armenii Armen Sarkisjan odmówił podpisania decyzji premiera Nikoli Paszyniana o dymisji szefa Sztabu Generalnego Onika Gaspariana.

Sztab Generalny zakomunikował, że „Premier i rząd Armenii nie są już w stanie podejmować decyzji adekwatnych w tym kryzysie i fatalnej dla narodu ormiańskiego sytuacji”. Wojskowi zaznaczyli, że „Siły Zbrojne Armenii od dawna cierpliwie znoszą „wybiegi” obecnego rządu mające na celu zdyskredytowanie Sił Zbrojnych, ale wszystko ma swoje granice. Siły zbrojne Armenii honorowo wypełniły swój obowiązek, walczyły ramię w ramię ze swoim narodem przeciwko wrogowi”.

Kryzys polityczny w Armenii trwa po przegranej jesiennej wojnie w Góskim Karabachu. To właśnie premier Paszynian zgodził się na porozumienie rozejmowe z Azerbejdżanem, które jest gwarantowane przez Rosję. Zawiera ono decyzje niekorzystne dla Ormian oznaczające utratę na rzecz Azerbejdżanu całej strefy buforowej wokół regionu, jednej trzeciej Arcachu właściwego oraz wycofanie oddziałów ormiańskich z niego oraz oddanie kontroli militarnej nad resztką nieuznawanej ormiańskiej republiki rosyjskiemu kontyngentowi wojskowemu. Porozumienie to wygasiło eskalację zbrojną w postaci pełnowymiarowej wojny jaka wybuchła w regionie 27 września.

Kresy.pl/Tass

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz