Argentyna: Działaczka radykalnej lewicy zmarła w wyniku aborcji

Młoda kobieta w Argentynie zmarła 11 kwietnia w następstwie aborcji – poinformowała Catholic News Agency. To pierwszy odnotowany przypadek śmierci po przyjęciu ustawy legalizującej aborcję w grudniu ubiegłego roku.

Jak poinformowała Catholic News Agency, María del Valle González López była 23-letnią studentką z miasta La Paz w prowincji Mendoza w Argentynie. Według argentyńskiej gazety Clarín młoda kobieta udała się 7 kwietnia do szpitala Arturo Illia w celu dokonania aborcji.

„Tam przepisano jej lekarstwo – prawdopodobnie mizoprostol – i w piątek zaczęła się źle czuć. Została skierowana do głównej placówki opieki zdrowotnej we wschodniej części Mendozy, szpitala Perrupato, gdzie zdiagnozowano ogólną infekcję, która mogła spowodować jej śmierć ”- poinformowała gazeta Clarín.

Zobacz też: Argentyna: Zalegalizowano aborcję do 14. tygodnia ciąży

Dochodzenie w sprawie śmierci Maríi del Valle zostało wszczęte przez prokuraturę Santa Rosa, ale ze względu na swoją złożoność zostanie przesłane do prokuratury San Martín w przyszłym tygodniu, napisała Clarín.

Wyniki sekcji powinny być znane wkrótce, chociaż nie jest jasne, kiedy dokładnie zostaną upublicznione.

Mizoprostol to lek stosowany w celu wywołania aborcji  lub przyspieszenia poronienia. Potencjalne skutki uboczne leku obejmują krwawienie i śmiertelny wstrząs hipowolemiczny. Kobieta, która przyjmuje misoprostol, musi następnie przejść procedurę w celu usunięcia wszelkich szczątków dziecka z macicy.

Jeśli jest ona robiona przy użyciu sprzętu, który nie jest odpowiednio wysterylizowany lub jest zanieczyszczony, może to spowodować infekcję, która może prowadzić do posocznicy lub infekcji uogólnionej, co w części przypadków skutkuje śmiercią.

Doktor Luis Durand, argentyński chirurg powiedział, agencji prasowej, że aborcja „nie jest czynnością medyczną, niezależnie od tego, czy jest legalna, czy nie”. Zauważył, że „jeszcze kilka miesięcy temu była przestępstwem w argentyńskim prawie”.

„Czynność medyczna musi zawsze zmierzać do poprawy sytuacji tego, kto jest poddawany procedurze, chociaż okolicznościowo może zawieść i zakończyć się niepowodzeniem, ale „przerwanie życia” jakiejkolwiek istoty ludzkiej w sposób zamierzony lub z premedytacją nigdy nie może być uznane za czyn medyczny” – powiedział Durand.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Dziecko zawsze umiera gwałtowną śmiercią. Albo wstrzykuje się do macicy substancje, które oparzają dziecko, albo usuwa się je przez rozczłonkowanie, albo zostaje zerwane w wyniku silnych skurczów macicy i umiera z powodu uduszenia” – dodał.

Młoda kobieta studiowała na National University of Cuyo. Gdy tylko jej śmierć wyszła na jaw, różni aktywiści i organizacje pro-life w Argentynie zalały media społecznościowe akcją #MurióPorAbortoLegal (zmarła w wyniku legalnej aborcji) i #AbortoLegalMataIgual (legalna aborcja zabija tak samo, jak nielegalna).

Lider pro-life Guadalupe Batallán napisał w poniedziałek na Twitterze, że „María del Valle miała 23 lata i całe życie miała przed sobą. Była studentką i została przewodniczącą Radykalnej Młodzieży w Mendozie. W środę przeprowadziła legalną aborcję, a do weekendu już nie żyła. Mówię wam, ponieważ feministki milczą. #MurioPorAbortoLegal ”.

„Gdyby María zmarła w wyniku tajnej (wówczas nielegalnej) aborcji, feministki rozrywałyby całe miasto na strzępy, ale ponieważ María zmarła w wyniku legalnej aborcji, a to nie pasuje (ich sprawie), jest to przemilczane” – napisała Belén Lombardi.

Kresy.pl/CNA

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz