Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny przyjął opinię dotyczącą europejskiej inicjatywy obywatelskiej „My Voice, My Choice”. Dokument uznaje aborcję za prawo człowieka i wzywa Komisję Europejską do działań finansowych wspierających dostęp do niej w Unii Europejskiej.
21 stycznia Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny przyjął z inicjatywy własnej opinię zatytułowaną „My Voice, My Choice: Za bezpieczną i dostępną aborcją”. Dokument, oznaczony symbolem SOC/848-EESC-2025, został przyjęty stosunkiem 195 głosów za, przy 12 głosach przeciw i 11 wstrzymujących się. Wcześniej, 26 listopada 2025 roku, projekt opinii zaakceptowała Sekcja Zatrudnienia, Spraw Społecznych i Obywatelstwa.
Sprawozdawcą dokumentu był José Antonio Moreno Díaz, a prace wspierały doradczynie reprezentujące Grupę II i Grupę III Komitetu. Opinia stanowi odpowiedź na europejską inicjatywę obywatelską „My Voice, My Choice”, której celem jest zapewnienie kobietom w Unii Europejskiej dostępu do aborcji.
Zobacz też: Wzrost liczby aborcji po wprowadzeniu „przesłanki psychiatrycznej”
W części „Wnioski i zalecenia” Komitet uznał inicjatywę za narzędzie mieszczące się w pomocniczych kompetencjach Unii. W punktach 1.2–1.4 stwierdzono, że aborcja jest prawem człowieka, powiązanym z prawem do zdrowia, prywatności, autonomii cielesnej, równości oraz niedyskryminacji. Zaznaczono, że korzystanie z tego prawa powinno być skuteczne i uwzględniać sytuację kobiet znajdujących się w trudnym położeniu społecznym lub zdrowotnym.
Komitet wezwał Komisję Europejską do zaproponowania mechanizmów finansowych umożliwiających kobietom korzystanie z aborcji w innych państwach członkowskich, jeśli w ich kraju dostęp do tego świadczenia jest ograniczony. Wskazano możliwość stworzenia dobrowolnego mechanizmu typu „opt-in”.
Zobacz też: Prokuratura w Oleśnicy umorzyła śledztwo w sprawie aborcji dziewięciomiesięcznego Felka
W opinii podkreślono również, że utrudnianie dostępu do aborcji może stanowić formę przemocy instytucjonalnej ze względu na płeć w rozumieniu konwencji stambulskiej oraz dyrektywy UE 2024/1385. Dokument zawiera także wezwania do wprowadzenia kompleksowej edukacji seksualnej oraz zwiększenia finansowania organizacji społeczeństwa obywatelskiego działających w tym obszarze.
Do opinii odniosła się Julia Książek z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris, wskazując, że dokument „pokazuje próbę utrwalania kontrowersyjnych interpretacji prawa międzynarodowego i unijnego bez zmiany obowiązujących traktatów”.
Kresy.pl/www.eesc.europa.eu/ordoiuris.pl






























