Weszła w życie decyzja Unii Europejskiej o wpisaniu Rosji na listę państw wysokiego ryzyka w zakresie prania pieniędzy i finansowania terroryzmu. Środek ma utrudnić finansowanie wojny na Ukrainie i zaostrza obowiązki banków wobec podmiotów powiązanych z Rosją.
29 stycznia weszła w życie decyzja Unii Europejskiej o wpisaniu Rosji na tzw. czarną listę państw wysokiego ryzyka w zakresie prania pieniędzy i finansowania terroryzmu. Akt prawny zaczął obowiązywać dwudziestego dnia od publikacji, ponieważ nie został uchylony ani przez Parlament Europejski, ani przez Radę Unii Europejskiej.
Komisja Europejska formalnie dodała Rosję do wykazu 3 grudnia 2025 roku. Wcześniej szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas podkreślała, że celem tej decyzji jest utrudnienie Moskwie finansowania działań wojennych na Ukrainie. „Każdy sposób wywierania presji na Rosję, aby skłonić ją do realnych negocjacji, jest dobrym rozwiązaniem i będziemy podążać w tym kierunku” — powiedział jeden z unijnych urzędników.
Zobacz też: UE zatwierdziła zakaz importu rosyjskiego gazu. Pełne odejście do 2027 roku
Zobacz też: Zakazane towary płyną z Niemiec do Rosji mimo sankcji
Wpisanie Rosji na listę krajów wysokiego ryzyka oznacza dla instytucji finansowych w państwach UE obowiązek stosowania wzmocnionych procedur należytej staranności wobec wszystkich transakcji powiązanych z rosyjskimi osobami fizycznymi i prawnymi. Banki będą zobowiązane do szczegółowej weryfikacji pochodzenia środków, żądania dodatkowej dokumentacji oraz monitorowania przepływów finansowych w zwiększonym zakresie.
Decyzja ma również konsekwencje poza Unią Europejską. Instytucje finansowe w krajach trzecich, takich jak Chiny, Indie czy Zjednoczone Emiraty Arabskie, mogą ograniczać współpracę z rosyjskimi podmiotami, aby uniknąć pogorszenia relacji z bankami unijnymi. W praktyce może to prowadzić do wzrostu kosztów obsługi transakcji oraz wydłużenia czasu ich realizacji.
Eksperci zwracają uwagę, że skutki wpisania Rosji na czarną listę w największym stopniu odczują zwykli obywatele, zwłaszcza ci mieszkający w państwach UE lub korzystający z europejskiego systemu finansowego. Już przed wejściem decyzji w życie część rosyjskich klientów spotykała się z zamykaniem rachunków bankowych oraz odmową świadczenia usług, formalnie uzasadnianą wewnętrznymi procedurami instytucji finansowych.
Po objęciu Rosji statusem jurysdykcji wysokiego ryzyka banki będą częściej blokować transakcje do czasu uzyskania wyjaśnień, a część płatności może być automatycznie odrzucana przez systemy zgodności. Pod presją znajdą się również banki w Azji Centralnej, które dotąd były wykorzystywane przez Rosjan do przekazów finansowych, a które mogą stanąć przed wyborem między utrzymaniem relacji z klientami z Rosji a ryzykiem utraty rachunków korespondencyjnych w Unii Europejskiej.
Kresy.pl/LIGA/APT































