Po niemal szesnastu latach zapadł wyrok w sprawie przemytu blisko 200 tysięcy paczek papierosów ukrytych w transporcie papieru toaletowego. Ukraiński kierowca, który po zdarzeniu uciekł i zmienił dane osobowe, został zatrzymany podczas próby przekroczenia granicy i skazany przez sąd w Przemyślu.
W Przemyślu zapadł wyrok w sprawie mężczyzny oskarżonego o przemyt niemal 200 tysięcy paczek papierosów, ukrytych w transporcie papieru toaletowego. Postępowanie dotyczyło zdarzenia z maja 2009 roku, do którego doszło na przejściu granicznym w Medyce. Sprawę prowadzili funkcjonariusze Wydziału Operacyjno-Śledczego Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
W maju 2009 roku ukraiński kierowca ciężarówki zgłosił do odprawy transport papieru toaletowego. Po zakończeniu kontroli paszportowej, w trakcie oczekiwania na sprawdzenie towaru, mężczyzna porzucił pojazd i zbiegł z terenu przejścia granicznego. Przeprowadzona następnie kontrola naczepy wykazała, że zamiast deklarowanego ładunku przewożono niemal 200 tysięcy paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Zobacz też: Straż Graniczna w Krakowie wydała decyzję o wydaleniu obywatela Gruzji
Po ucieczce sprawca przedostał się na Ukrainę. W toku dalszych czynności ustalono, że zmienił on dane osobowe, licząc na uniknięcie odpowiedzialności karnej. Dzięki współpracy międzynarodowej oraz wsparciu Prokuratury Generalnej Ukrainy śledczym udało się ustalić jego nową tożsamość.
Mężczyzna został zatrzymany wiele lat później, podczas próby przekroczenia granicy na przejściu w Korczowej. Jak ustalili funkcjonariusze, był zaskoczony interwencją służb i przekonany, że zmiana danych osobowych oraz upływ czasu skutecznie zakończyły sprawę z 2009 roku.
Po zatrzymaniu podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące przemytu wyrobów tytoniowych i przyznał się do winy. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Przemyślu, który wydał prawomocny wyrok.
Sąd skazał oskarżonego na karę pięciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres trzech lat.
Orzeczono również grzywnę w wysokości 7,5 tysiąca złotych, przepadek nielegalnego towaru, obowiązek pokrycia kosztów sądowych oraz podanie wyroku do publicznej wiadomości. Ciężarówka wykorzystana do przemytu została zajęta i podlega procedurze licytacyjnej.
Kresy.pl/Straż Graniczna






























