Analitycy ISW oceniają, że zapowiadane przez prezydenta USA Donalda Trumpa możliwe tygodniowe moratorium na rosyjskie uderzenia w ukraiński sektor energetyczny nie stanowi istotnego ustępstwa ze strony Moskwy.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował o możliwości wprowadzenia tygodniowego moratorium na rosyjskie uderzenia w sektor energetyczny na Ukrainie. Do tej propozycji odnieśli się analitycy amerykańskiego Institute for the Study of War, którzy w najnowszej analizie ocenili, że ewentualne wstrzymanie ataków nie byłoby dla Moskwy poważnym ustępstwem.

Zdaniem ISW, krótkotrwałe ograniczenie uderzeń dalekiego zasięgu mogłoby przynieść Rosji wymierne korzyści, o ile obie strony faktycznie przestrzegałyby moratorium. Eksperci wskazują, że w takim czasie rosyjskie siły zbrojne mogłyby gromadzić zapasy dronów i rakiet, które następnie zostałyby wykorzystane w przyszłych zmasowanych atakach. Jednocześnie Ukraina musiałaby wstrzymać uderzenia wymierzone w rosyjską infrastrukturę energetyczną na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Zobacz też: Amerykańska inicjatywa w sprawie energetyki. Zełenski: brak formalnego rozejmu

Analitycy zwracają uwagę, że Kreml konsekwentnie odrzuca propozycje długoterminowego zawieszenia broni. W przeszłości Moskwa miała już proponować krótkie, czasowe moratoria, które – według ISW – służyły prezentowaniu rzekomej gotowości do dialogu, przy jednoczesnym odrzucaniu apeli Ukrainy i Stanów Zjednoczonych o trwałe wstrzymanie ataków na obiekty cywilne.

W raporcie przywołano również reakcje rosyjskich środowisk wojskowych w mediach społecznościowych. Jeden z prorządowych blogerów wojskowych stwierdził, że ewentualne zawieszenie uderzeń miałoby wyłącznie charakter tymczasowy. Według niego moratorium na ataki na obiekty energetyczne miałoby związek z kolejną rundą rozmów ukraińsko-rosyjskich, planowaną na 1 lutego 2026 roku w Abu Zabi.

Inni rosyjscy komentatorzy wojskowi krytycznie ocenili samą ideę wstrzymania ataków, jednocześnie podkreślając, że fakt jego krótkiego trwania ogranicza potencjalne straty po stronie Rosji. W ich opinii, ewentualne ustępstwa Kremla miałyby służyć wyłącznie realizacji długofalowych celów strategicznych.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że prezydent USA Donald Trump zwrócił się do rosyjskiego przywódcy z osobistą prośbą o czasowe powstrzymanie uderzeń na Kijów. Jak przekazał, apel dotyczył okresu do 1 lutego i miał na celu stworzenie sprzyjających warunków do ewentualnych rozmów negocjacyjnych.

„Rzeczywiście, prezydent Trump wystosował osobistą prośbę do Władimira Putina o powstrzymanie się od uderzeń na Kijów przez tydzień, do 1 lutego, aby stworzyć korzystne warunki dla negocjacji” – powiedział Pieskow. Rzecznik Kremla nie sprecyzował, czy strona rosyjska udzieliła odpowiedzi na tę propozycję. „Nie mam nic do dodania ponad to, co już powiedziałem” – stwierdził.

Kresy.pl/ISW/TASS

Tagi: , ,
forma płatności