W piątek trzy amerykańskie bombowce B-52H leciały nad terytorium Polski. Skierowały się następnie na terytorium Ukrainy. Samoloty wystartowały z bazy wojskowej w Wielkiej Brytanii. Po przekroczeniu ukraińskiej granicy powietrznej samoloty skierowały się na skraj Półwyspu Krymskiego.

Trzy amerykańskie bombowce B-52H przeleciały w piatek nad terytorium Polski, lecąc między innymi na Lublinem – podaje portal „Lublin112.pl”. Samoloty skierowały się następnie na terytorium Ukrainy. Maszyny wystartowały z bazy wojskowej w Wielkiej Brytanii. Po przekroczeniu ukraińskiej granicy powietrznej samoloty skierowąły się na skraj Półwyspu Krymskiego.

Czytamy, że na radarach widoczne były tylko dwa samoloty Boeing B-52 Stratofortress. Wynikało to z faktu, że dwa z trzech bombowców miały włączony transponder Mode-S, co umożliwiało śledzenie ich podczas podróży w kierunku regionu Morza Czarnego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Po przekroczeniu granicy powietrznej z Ukrainą, samoloty skierowały się na skraj Półwyspu Krymskiego.

Samoloty wystartowąły z bazy RAF Fairford w Wielkiej Brytanii.

Bombowce brały udział w szkoleniu integracyjnym z ukraińskimi myśliwcami.

W czasie przelotu nad Europą, bombowcom towarzyszyły myśliwece sił powietrznych NATO. Po przekroczeniu ukraińskiej granicy powietrznej samoloty były eskortowane przez myśliwce Su-27 i MiG-29 z brygady lotnictwa taktycznego Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w ramach misji Allied Sky, amerykańskie bombowce strategiczne B-52H wykonały przelot nad 30 krajami członkowskimi NATO. Towarzyszyły im m.in. polskie F-16.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz