Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Duńska stocznia Fayard może jeszcze tego lata naprawić do sześciu tankowców LNG powiązanych z Rosją — wynika z raportu organizacji Urgewald. Jednostki obsługują eksport gazu z projektu Jamał LNG, jednego z najważniejszych rosyjskich ośrodków eksportu skroplonego gazu. (more…)
Kyryło Budanow przekazał, że Wołodymyr Zełenski widzi „okno możliwości” na rozmowy z Rosją przed zimą i polecił dążyć do jak najszybszego zakończenia działań wojennych. Zastrzegł jednak, że Moskwa może wycofać się z ustaleń na końcowym etapie negocjacji. (more…)
Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał we wtorek przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Robercie Metsoli wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie europosła Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej. Wniosek obejmuje także zgodę na jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.
Izraelski eksport obronny osiągnął w 2025 roku rekordowe 19,2 mld dolarów. To wzrost o prawie 30 proc. wobec poprzedniego roku i piąty z rzędu rekord izraelskiego przemysłu zbrojeniowego.
Izrael pobił historyczny rekord eksportu uzbrojenia. Według danych opublikowanych 2 czerwca przez izraelskie Ministerstwo Obrony wartość zagranicznych kontraktów obronnych podpisanych w 2025 roku wyniosła 19,2 mld dolarów. Oznacza to wzrost o niemal 30 proc. w porównaniu z 2024 rokiem.
Resort obrony podkreślił, że izraelski eksport zbrojeniowy ponad dwukrotnie wzrósł w ciągu pięciu lat, a w ciągu dekady zwiększył się czterokrotnie. Był to zarazem piąty kolejny rok, w którym Izrael poprawił własny rekord sprzedaży uzbrojenia za granicę.
Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział gotowość do rozmów z Wołodymyrem Zełenskim w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Porozumienie w tej sprawie mogłoby pomóc w zakończeniu blokady Budapesztu wobec ukraińskich negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. (more…)
Asseco Poland zaprezentowało system „Polski Antydron”, służący do wykrywania i monitorowania nisko lecących bezzałogowców. Rozwiązanie opiera się na sensorach akustycznych montowanych na latarniach ulicznych oraz algorytmach sztucznej inteligencji.
System pokazano pod koniec maja podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski, który odbywał się w Jasionce koło Rzeszowa.
Czujniki zasilane są z istniejącej infrastruktury oświetleniowej, a zebrane przez nie dźwięki trafiają przez sieć komórkową do Platformy Internetu Rzeczy Asseco. Tam algorytmy sztucznej inteligencji rozpoznają charakterystyczny odgłos drona, określają jego położenie i śledzą trasę lotu. Operator może obserwować ruch bezzałogowca, przewidywać jego dalszy kierunek i otrzymywać alerty, gdy obiekt naruszy wyznaczoną strefę.
Skoro wartość 50 haubic to tylko 4.6mln $ (92 tys. $ sztuka) to nie wiem czy to taki wartościowy sprzęt. Raczej z demobilu, wycofywane ze służby, z przebiegiem > 30 lat. Nie wiem czy ten sprzęt jest cokolwiek wart na współczesnym polu walki (chociaż zawsze jest lepiej mieć jakąkolwiek broń niż nie mieć żadnej).
Warty, i to dużo. Haubica to zawsze haubica, raczej nie myślę czy przeciętny szwej skulony w okopie będzie się zastanawiał, z jakiej haubicy do niego strzelają, prędzej się będzie zastanawiał z ilu. Dlatego zawsze lepiej więcej niż mniej, o czym świadczy to, że stosując się tej zasady Armia Czerwona doszła do Berlina(przy czym straty były tak wielkie, że już w 1943 brakło Rosjan w wieku poborowym, dzięki czemu już do Polski weszli głównie Białorusini, Ukraińcy i Azjaci, a gdy zawieszano flagę na Reichstagu język Rosyjski w stopniu wyższym niż łamany umiało jakieś 10% bojców, głównie oficerów i komisarzy, ale co by to kogo obchodziło, tow. Stalin miał mnogo ludzi)
Słuszna racja! Co haubica to haubica. Po co mają tracić czas i paliwo do buldożerów, żeby rozwalać pojedyncze domy Palestyńczyków i jeszcze ryzykować konfrontację z dwunastolatkami rzucającymi kamieniami, jak mogą od razu walnąć z 50-u haubic. Tym bardziej, że ewentualny przeciwnik nawet nie dorzuci kamieniem na taką odległość. Zdecydowanie dla armii izraelskiej te haubice mają wielką wartość bojową i na pewno nic lepszego na teraz im nie trzeba. Odwoływanie się tutaj do Armii Czerwonej walczącej z Niemcami w tej sytuacji uważam za zwykłe popisy krasomówcze, zupełnie niepotrzebne.
Polska nie jest Izraelem więc dla niej rachunek za te 50 haubic opiewałby pewnie nie 4,6 mln,lecz 4,6 mld USD.
Teraz “obowiązuje” Palladin czyli M109A6. Sprzedają demobil. M109A5 to sprzęt porównywalny z używanymi u nas armatohaubicami wz.77 jeśli chodzi o amunicję standardową.
Nie ma się co czepiać. Na ich warunki 155mm robi ostrą robotę.