24 proc. pracodawców chce płacić więcej Ukraińcom niż Polakom

Ukraińcy coraz częściej otrzymują od pracodawców dodatki do wynagrodzenia, takie jak zapewnienie zakwaterowania czy dowóz do miejsca pracy.

Krzysztof Inglot, Prezes Zarządu Personnel Service, który przygotował „Barometru Imigracji Zarobkowej – I półrocze 2018” powiedział: Już od jakiegoś czasu wynagrodzenia Polaków i Ukraińców są zbliżone. Moment, w którym Ukraińcom płaciło się mniej, szybko przeszedł do historii, co wynika z prostego faktu. Zapotrzebowanie na kadrę ze Wschodu szybko rośnie, więc pracodawcy muszą oferować im atrakcyjne warunki, zbliżone do tych oferowanych rodakom. Coraz częściej też, oprócz wynagrodzenia, pracodawcy oferują Ukraińcom różne benefity, takie jak zakwaterowanie, Internet czy dowóz do miejsca pracy, co dodatkowo wpływa na podniesienie ich realnego zarobku.

W raporcie zaznaczono, że według danych Głównego Urzędu Statystycznego bezrobocie w kwietniu wyniosło zaledwie 6,3 proc., osiągając najniższy poziom od 1990 roku. Wskazano, że z powodu rosnących trudności rekrutacyjnych zwiększa się odsetek pracodawców skłonnych płacić obywatelowi Ukrainy więcej „na rękę” niż Polakowi. Obecnie deklarację taką złożyło aż 24 proc. pracodawców, w porównaniu do 16 proc. w II półroczu 2017 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Wzrosła liczba Ukraińców zatrudnionych w Polsce – o 36 proc. w 2017 r.

Badanie na panelu badawczym Ariadna pokazało, że aż 24 proc. Polaków uważa, że obcokrajowy powinni zarabiać zdecydowanie mniej lub trochę mniej niż oni. […] Już teraz Ukraińcy zarabiają tyle samo co Polacy i ze względu na duże na nich zapotrzebowanie, ta sytuacja nie ulegnie zmianie – powiedział Krzysztof Inglot.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Obecnie 42 proc. polskich pracowników w pozytywny sposób odnosi się do Ukraińców pracujących w Polsce. Neutralne nastawienie zgłasza z kolei 44 proc. osób. W porównaniu do poprzedniego badania za II kwartał 2017 roku, wzrósł odsetek negatywnie postrzegających pracowników z Ukrainy – do 11 proc. w porównaniu do 7 proc. pół roku temu.

Kresy.pl / gazetawroclawska.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Yogi :

    Dzięki takim biznesmenom, dyskryminującym własnych rodaków Polska nigdy nie podniesie się z kolan. Czy Niemcy, Francuzi czy ktokolwiek tak postępują w swoich krajach? To jest możliwe tylko u nas, z takimi bezideowymi, kosmopolitycznym durniami. No chyba, że ktoś im płaci za taką postawę wobec polskich robotników. W takim przypadku dodam jeszcze, że są sprzedajnymi q*wami.

  2. Avatar
    jwu :

    Podejrzewałem ,że kiedyś do tego dojdzie,ale nie spodziewałem się ,że tak szybko ? Patrząc jak uprzywilejowani (wobec polskich studentów),są studenci z Ukrainy.Widzę ,że te przywileje trafiły również na rynek pracy.Ciekawe ,czym jeszcze zaskoczą nas Polaków ,ludzie rządzący Polską ?