Jedna z największych i najbardziej prestiżowych dzielnic Wilna znów będzie miała polską szkołę, choć tylko na szczeblu podstawowym.

Jak poinformował portal Wilnoteka, rada miasta Wilna zadecydowała o utworzeniu w dzielnicy Antokol Wileńskiej Szkoły Początkowej składającej się z klas z polskim i rosyjskim językiem nauczania. Tym samym duża prestiżowa dzielnica pod dwóch latach znów będzie miała placówkę, w której miejscowe polskie dzieci będą mogły uczyć się w swoim ojczystym języku. Jednak będzie to jedynie szkoła początkowa, to znaczy obejmująca klasy I-IV.



W dzielnicy Antokol nie ma polskiej szkoły odkąd władze miejskie doprowadziły do wyrzucenia Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela do dzielnicy Żyrmuny. Mimo, że społeczność tej szkoły przyczyniła się przez lata do przystosowania jej budynku do potrzeb uczniów, władze miasta przekazały w 2016 r. gmach na potrzeby szkoły litewskiej. Magistrat uciekł się wówczas do szantażu – uwarunkował przyznanie Szkole im. Lelewela statusu szkoły maturalnej (trwał wówczas proces tak zwanej reorganizacji sieci szkół) od zgody na odstąpienie dotychczasowej siedziby. Rodzice uczniów Szkoły im. Lelewela urządzali protesty lecz w końcu ugięli się pod presją litewskich władz i placówka przeprowadziła się w październiku 2016 roku na Żyrmuny, do budynku dawnej Szkoły im. Antoniego Wiwulskiego, na drugim brzegu Wilii.

Zmianę stanowiska miejskich władz można wiązać ze zmianami politycznymi. Koalicję rządzącą Wilnem opuścili w zeszłym roku znani z antypolskiego nastawienia konserwatyści ze Związku Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów. To właśnie ich przedstawiciel w fotelu wicemera, Valdas Benkunskas odpowiadał za sprawy oświatowe. W październiku 2017 r. na stanowisku zastępcy włodarza stolicy zastąpiła go jednak Edyta Tamošiūnaitė z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin, polska partia dołączyła następnie do koalicji rządzącej miastem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wilnoteka informuje, że zeszłotygodniowe posiedzenie na którym zadecydowano o utworzenie mniejszościowej szkoły na Antokolu było „burzliwe”. Część litewskich radnych zdecydowanie protestowała przeciwko otwieraniu nowej szkoły dla Polaków i Rosjan. Planowana Wileńska Szkoła Początkowa na Antokolu będzie obliczona na 100–120 uczniów i 8 kompletów klas – polskich i rosyjskich. Placówka będzie się mieściła przy ulicy Šilo 15.

wilnoteka.lt/kresy.pl

Reklama

Tagi: , , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. FrancisMorges :

    Brawo dla polskiej społeczności, działaczy i środowiska szkolnego. Wasza nieustępliwość i walka o swoje budzą podziw oraz zazdrość antypolskich osobników. Przypomnijmy, że uważający się za polskich działaczy i dotowani z pieniędzy polskiego podatnika – środowisko ZW, którego właścicielem jest podejrzany o bycie agentem KGB, promowali i nadal promują tych, którzy te szkoły chcieli zamykać i którzy dążą do likwidacji polskich organizacji. Ktoś w Polsce powinien przetrzepać konta fundacji Okińczyca