10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mariusz67
    mariusz67 :

    Jest coraz więcej głosów, że jedyna naprawdę polska (nie tylko z nazwy) partia to AWPL-ZCHR, a w samej Polsce prawdziwie polskich partii brak. Smutna to refleksja, ale sporo faktów zdaje się ją potwierdzać. Jak np. brudne, wręcz nachalne ingerowanie w organizacje polonijne – już w 2016 r. wiceszef MSZ Dziedziczak mówił o potrzebie zmiany (na uległych i sterowalnych) prezesów Kongresu Polonii Amerykańskiej i Związku Polaków na Litwie, a wkrótce potem rozkręcono atak na prezesa ZPL przy pomocy Fundacji PPnW i niejakiego Falkowskiego, Przełomiec, a nawet ambasador Doroszewskiej.
    Trzeba jednak mieć nadzieję, że w MSZ i przyległych instytucjach zapanuje kiedyś moda na wspieranie Kresów i Kresowiaków, a zakończy się myślenie “doktryną giedroyciową” skazującą polskie dziedzictwo kresowe na zatracenie w imię rzekomego poprawiania relacji z Ukrainą czy Litwą. I że miną czasy, gdy na placówki dyplomatyczne wysyła się ludzi pokroju Doroszewskiej na Litwę czy Piekło na Ukrainę, bo naprawdę brak słów na określenie ich postaw i działań…

    • arczi
      arczi :

      @mariusz67 W Polsce po 89. roku panuje układ pomagdalenkowy i pookrągłostołowy. Tak jest niestety do dziś. Dlatego nie ma w tym miejsca na zdrowy rozsądek i zdrowe myślenie propolskie, a są różne gierki, układanki, polowanie na stołki i urzędy.

  2. mariusz67
    mariusz67 :

    A Polakom z Litwy należy gratulować, że mają siłę, odwagę i cierpliwość by przetrwać i odeprzeć nie tylko napory lituanizacyjne, ale też “miłość” niektórych urzędasów z warszawki… że trwają w polskości pomimo wszystko.
    Dzięki takim rozsądnym liderom jak Tomaszewski oraz inni zdeterminowani i skuteczni działacze polskiej autochtonicznej mniejszości narodowej, polskość na Wileńszczyźnie przetrwa. Na nic wysiłki “giedroyciowców”…

  3. wilenski
    wilenski :

    Ponoć obecna polska władza to siły patriotyczne dlatego trudno pojąć dlaczego pod tą władzą daje się olbrzymie pieniądze na prywatne media radio ZW Okinczyca, człowieka z listy współpracowników KGB, który atakuje polskie organizacje, szerzy litewską propagandę, a jego dziennikarze organizują czarne marsze aborcyjne. W tym samym czasie kresowe media patriotyczne dostają bardzo niewiele albo nic i są na skraju załamania. Bardzo to wszystko dziwne i trudne do pojęcia dla zwykłego człowieka.

    • arczi
      arczi :

      @wilenski Nie same słowa i puste deklaracje, tylko konkretne czyny określają polityków. Czyli PiS sam sobie wystawia ocenę i – w przypadku polityki wschodniej – jest ona raczej fatalna.

  4. jaro7
    jaro7 :

    Rodacy,wytrzymajcie,zdrajcy,kolaboranci i zaprzańcy z PiS i PO kiedyś upadną i mam nadzieję że ju ż NIGDY nie powstaną.Wy “kresowi Polacy” jesteście prawdziwymi Polakami-patriotami w odróżnienia od polskojęzycznych polityków i mediów(zwłaszcza Karnowskiego czy Sakiewicza oraz Michnika).Chcą was zdepolonizować,na upainie poszło im łatwiej ale wy się nie dajcie.Taka Doroszewską czy Piekłę to się odpowiednio rozliczy.

  5. W_Litwin
    W_Litwin :

    „Jedno mówi się przed wyborami, a później realnie nie wspiera się środowiska polskie ale wspiera się środowiska nie mające nic wspólnego z polskością” – podsumował polityk.
    Tak jak wspiera się medialne “królestwo” Okińczyca agenta KGB i jego antyrządowe środowisko, które nieustannie dąży do podziału Polaków z Wileńszczyzny

  6. W_Litwin
    W_Litwin :

    „Kontaktów jest za mało, [polscy działacze] są ignorowani, nawet dochodzi do takich kuriozalnych sytuacji, wręcz nagannych, że inspirowane jest powstawanie nowych organizacji” – to celowe działanie na wyniszczenie i doprowadzenie do takiego samego stanu jak na Ukrainie czy Białorusi. Giedroyciowcy w postaci Doroszewskiej, Romaszewskiej-Guzy, Przełomiec, Dworczyka, Kowala, Żurawskiego vel Grajewskiego i jeszcze kilku innych niszczą Polskość na Kresach. Jak długo jeszcze “dobra zmiano” ???