13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mariusz67
    mariusz67 :

    Jak widać cały “wywiad” Przełomiec to jedno wielkie ohydne kłamstwo. Ona powinna natychmiast zostać wyrzucona z Fundacji PPnW oraz z TVP. Jak można tak nienawidzić Polaków i polskości na Kresach????

    • arczi
      arczi :

      @mariusz67 Coraz bardziej powszechna jest świadomość, że naprawdę docenia się polskość i ją pielęgnuje właśnie na Wileńszczyźnie, gdzie paradoksalnie jest o to bardzo trudno. Tu też działa chyba jedyna na świecie (nie wyłączając Polski) naprawdę polska partia AWPL, dla której najważniejsze jest odniesienie do polskości. Dlatego nie wszyscy mogą znieść ten stan rzeczy i stąd taki zmasowany atak na niezależność Polaków z Litwy, który pokazuje na przykład zacietrzewienie Przełomiec. Ale na pewno Willnianie się nie ugną i zwyciężą.

  2. wilenski
    wilenski :

    W szale nienawiści red. Przełomiec zarzuca nam, że nic nie robimy i nie mamy żadnych osiągnięć. To proszę oto kilka tylko faktów. Polityczny stan posiadania AWPL-ZChR jest imponujący, pod tym względem żadna inna wspólnota Polaków na świecie nie może się równać. Mamy własną frakcję 8 posłów w Sejmie Litwy, a także posła w Parlamencie Europejskim. Nasi przedstawiciele pracują w instytucjach europejskich, w Radzie Europy oraz Komitecie Regionów. Podczas gdy w wyborach do Sejmu RL w 2000 roku AWPL zdobyła 2 procent, to w 2012 i 2016 już przekroczyła republikański próg wyborczy, uzyskując około 6 proc. W wyborach roku 2014 do Parlamentu Europejskiego było 7,5 proc., a w prezydenckich 8,5 proc., przy czym kandydat AWPL Waldemar Tomaszewski na Wileńszczyźnie wygrał zdecydowanie ze wszystkimi konkurentami, także z urzędującą prezydent. Ten wzrost wyników wyborczych to skutek rosnącego zaufania do AWPL, popieranej nie tylko przez Polaków i mniejszości narodowe, ale także coraz większą liczbę Litwinów. Ludzie doceniają uczciwość i rzetelność, mądre projekty uchwał w tym prorodzinne. Poza tym AWPL nigdy nie była uwikłana w żadne afery i skandale korupcyjne, z czym mają wielkie problemy wszystkie inne partie litewskie. Udział AWPL w koalicjach oraz wciąż powtarzane zaproszenia do udziału w koalicjach, nie tylko samorządowych ale też na rządowym szczeblu krajowym, potwierdza atrakcyjność polskiej partii i jej tak zwaną zdolność koalicyjną. Aż 70 radnych wprowadziliśmy do siedmiu samorządów. Samodzielnie sprawujemy władzę w dwóch rejonach Wileńszczyzny, wileńskim i solecznickim, gdzie także mamy merów wybranych w bezpośrednich wyborach przez mieszkańców. W kilku innych samorządach tworzymy koalicję, w tym w stolicy Wilnie, gdzie też mamy wicemera.
    W samorządach Wileńszczyzny, gdzie AWPL sprawuje władzę, w ciągu ostatnich lat wybudowano i wyremontowano kilkanaście nowych szkół i przedszkoli. Utworzono trzy ośrodki dla niepełnosprawnych, dwa polskie domy dziecka w Solecznikach i Giejsiszkach. Odnowiono Dworek Balińskich w Jaszunach i dworek Marszałka Józefa Piłsudskiego w Pikieliszkach, które służą naszej społeczności, są miejscem wielu wydarzeń kulturalnych i spotkań integrujących mieszkańców. Samorządy Wileńszczyzny zwalniają rolników z podatków za ziemię, tym samym wspierają ich w tej niełatwej działalności rolniczej. Przez lata kryzysu gospodarczego, gdy ludziom żyło się wyjątkowo trudno, polskie samorządy subsydiowały dostarczanie wody i ogrzewanie.

  3. wilenski
    wilenski :

    W temacie szkolnictwa toczymy zwycięskie boje, tu nie ustępujemy, bo oświata to przyszłość naszych dzieci, kształtowanie następnych pokoleń. Mamy 37 gimnazjów czyli 10 procent w skali kraju, choć Polacy stanowią tylko 6 procent ogółu mieszkańców Litwy.
    Jeszcze w 2004 roku AWPL podjęła inicjatywę utworzenia polskiego uniwersytetu w Wilnie i kilka lat później udało się stworzyć filię Uniwersytetu z Białegostoku, którą później już poprowadzili naukowcy. W 2000 roku liczba pierwszaków w polskich szkołach stanowiła 3 procent w skali kraju. Obecnie to jest 3,5 procent, czyli nie tylko udało się powstrzymać spadek, ale zanotowano wzrost. Wyraźny postęp zanotowaliśmy także w dziedzinie kultury. W latach 90.-tych polska społeczność miała w sumie kilkadziesiąt etatów dla pracowników kultury, a teraz ponad 200. To umożliwia rozwój zainteresowań uczestników licznych zespołów artystycznych o często bardzo wysokim poziomie wykonawczym, wygrywających krajowe plebiscyty, zachowanie dziedzictwa kulturowego, zagraniczną wymianę kulturalną, na przykład częste koncerty w Polsce czy innych państwach Europy. W rejonach Wileńszczyzny opłaty za przedszkola są dwa razy niższe niż w sąsiednich samorządach, a za szkoły artystyczne aż trzy razy niższe. Natomiast zajęcia szkoły sportowej w rejonie wileńskim, kółka sportowe są całkiem nieodpłatne, a poziom jest wysoki, o czym także świadczą zwycięstwa naszych sportowców podczas igrzysk polonijnych. Staraniem AWPL i ZPL, które zapoczątkował jeszcze wicemer Kamiński, udało się pozyskać z samorządu miasta Wilna 3 miliony euro na renowację zabytkowego cmentarza na Rossie. Na odnowę tej wyjątkowej nekropolii przeznaczane są więc nie tylko pieniądze ze zbiórek społecznych, ale też finanse pochodzące z budżetu samorządu. Poprzez ogromną determinację, pokonując próby zastraszania wielkimi karami, AWPL i ZPL wywalczyły prawo do wywieszania dwujęzycznych tablic z nazwami ulic na domach, nadpisów reklamowych, informacji przewoźników, informacji w handlu i usługach. To jest nie tylko ułatwienie dla mieszkańców, ale też konkretne wzmocnienie statusu języka polskiego.

  4. anka
    anka :

    Jesteśmy z Wami drodzy Wilniucy, trzymamy za Was kciuki, aby buldożer szalonych wyznawców giedroycizmu nie poczynił wielkich szkód. Mam absolutne przekonanie, że obronicie swoją polską tożsamość, bo jesteście niezłomni, zjednoczeni i opieracie sę na prawdziwych wartościach.

  5. arczi
    arczi :

    Przyjaciółka Landsbergisa – największego przeciwnika polskości na Litwie – pokazała wyjątkowo paskudne oblicze tych wyznawców giedroycizmu, którzy nie mogą znieść istnienia i rozwoju polskości na Kresach, przez stulecia polskich ziemiach, utraconych po zdradzie jałtańskiej. Zresztą Przełomiec to zwykła propagandzistka medialna, kłamie już od dawna o pewnie nie przestanie, ale to już problem jej sumienia (jeśli takowe ma).

  6. mariusz67
    mariusz67 :

    Demaskowanie kłamstw Przełomcowych jest w sumie nietrudne, bo wszystko co ona mówi o Polakach kresowych to ohydne kłamstwo i wierutna manipulacja. Żadna z niej dziennikarka, tylko pospolita propagandystka. Urban może być dumny, że w telewizji publicznej doczekał takich pozbawionych przyzwoitości i etyki następców.

  7. FrancisMorges
    FrancisMorges :

    Chęć podzielenia Polaków i dyskryminacja ich działaczy bliźniaczo przypomina takie same działania środowiska Okińczyca. Przypadek? Osoba odpowiedzialna za przyznawanie środków finansowych mówi tym samym głosem i sieje tę samą propagandę co skompromitowany na Wileńszczyźnie oraz kręgach rządowych RP i oskarżony o bycie agentem KGB Okińczyc? Hm… Brzydko pachnie!

    Wniosek? Przełomiec odpłaca się za coś Okińczycowi poprzez eliminację konkurentów do podziału środków finansowych Senatu przeznaczonych na działalność Polonii i Polaków za granicą

  8. vader213
    vader213 :

    Przepraszam pana Petra Poroszenkę, pana Igora Isajewa, pana Andrzeja Deszczycę i pana Piotra Tymę oraz pozostałych członków narodu ukraińskiego, a także naród litewski, za ich publiczne znieważenie w internecie z powodu przynależności narodowej a także za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, publiczne nawoływanie do przestępstwa na ich szkodę i publiczne pochwalanie przestępstwa. Przepraszam również panią Marię Przełomiec i panią Róże Thun za publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa na ich szkodę. Zwracam uwagę i ostrzegam wszystkich, iż tego rodzaju zachowania są niezgodne z polskim prawem.