Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Trwają prace ekshumacyjne na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej. W 1943 roku członkowie UPA zamordowali tam co najmniej 243 Polaków. Zespół IPN odsłonił właśnie pierwsze szczątki ofiar.
Podczas pierwszego tygodnia prac ekshumacyjnych na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu specjaliści odsłaniają kolejne szczątki ofiar zbrodni popełnionej w sierpniu 1943 roku. Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że część odnalezionych kości nosi wyraźne ślady urazów.
Na miejscu pracuje interdyscyplinarny zespół złożony między innymi z archeologów, antropologów i specjalistów medycyny sądowej. Obecne działania są pełną ekshumacją mogiły, której istnienie potwierdzono podczas prac poszukiwawczych przeprowadzonych kilka miesięcy wcześniej.
Amerykańskie siły przeprowadziły siódmą serię nalotów na cele w Iranie – poinformowało Dowództwo Centralne USA. Według mediów Iran odpowiedział ostrzałem rakietowym wymierzonym m.in. w państwa Zatoki Perskiej. (więcej…)
Prezydent Węgier Tamás Sulyok podpisał nowelizację konstytucji, która doprowadzi do jego odejścia ze stanowiska. Zmiana została przeforsowana po miesiącach presji ze strony premiera Pétera Magyara i ma zakończyć okres, w którym polityk nominowany za rządów Viktora Orbána pozostawał głową państwa. (więcej…)
Po raz pierwszy od początku badań CBOS przeciwnicy przyjmowania uchodźców z Ukrainy przewyższyli liczbę zwolenników takiego rozwiązania. Przeciw dalszemu przyjmowaniu osób uciekających z terenów objętych wojną opowiada się 52 proc. Polaków. (więcej…)
Ambasada Ukrainy w Polsce opublikowała ukraińskojęzyczną instrukcję dla swoich obywateli. W poradniku znalazły się m.in. wskazówki dotyczące nagrywania konfrontacji w Polsce. (więcej…)
Według rosyjskich władz siedem osób zginęło, a 24 zostały ranne po ataku dronów na centrum logistyczne Wildberries w Kotowsku w obwodzie tambowskim. Drony miały lecieć także w kierunku Moskwy, a szczątki jednej z maszyn wywołały pożar w magazynie ropy naftowej w Nogińsku. (więcej…)
Jak widać cały „wywiad” Przełomiec to jedno wielkie ohydne kłamstwo. Ona powinna natychmiast zostać wyrzucona z Fundacji PPnW oraz z TVP. Jak można tak nienawidzić Polaków i polskości na Kresach????
@mariusz67 Coraz bardziej powszechna jest świadomość, że naprawdę docenia się polskość i ją pielęgnuje właśnie na Wileńszczyźnie, gdzie paradoksalnie jest o to bardzo trudno. Tu też działa chyba jedyna na świecie (nie wyłączając Polski) naprawdę polska partia AWPL, dla której najważniejsze jest odniesienie do polskości. Dlatego nie wszyscy mogą znieść ten stan rzeczy i stąd taki zmasowany atak na niezależność Polaków z Litwy, który pokazuje na przykład zacietrzewienie Przełomiec. Ale na pewno Willnianie się nie ugną i zwyciężą.
W szale nienawiści red. Przełomiec zarzuca nam, że nic nie robimy i nie mamy żadnych osiągnięć. To proszę oto kilka tylko faktów. Polityczny stan posiadania AWPL-ZChR jest imponujący, pod tym względem żadna inna wspólnota Polaków na świecie nie może się równać. Mamy własną frakcję 8 posłów w Sejmie Litwy, a także posła w Parlamencie Europejskim. Nasi przedstawiciele pracują w instytucjach europejskich, w Radzie Europy oraz Komitecie Regionów. Podczas gdy w wyborach do Sejmu RL w 2000 roku AWPL zdobyła 2 procent, to w 2012 i 2016 już przekroczyła republikański próg wyborczy, uzyskując około 6 proc. W wyborach roku 2014 do Parlamentu Europejskiego było 7,5 proc., a w prezydenckich 8,5 proc., przy czym kandydat AWPL Waldemar Tomaszewski na Wileńszczyźnie wygrał zdecydowanie ze wszystkimi konkurentami, także z urzędującą prezydent. Ten wzrost wyników wyborczych to skutek rosnącego zaufania do AWPL, popieranej nie tylko przez Polaków i mniejszości narodowe, ale także coraz większą liczbę Litwinów. Ludzie doceniają uczciwość i rzetelność, mądre projekty uchwał w tym prorodzinne. Poza tym AWPL nigdy nie była uwikłana w żadne afery i skandale korupcyjne, z czym mają wielkie problemy wszystkie inne partie litewskie. Udział AWPL w koalicjach oraz wciąż powtarzane zaproszenia do udziału w koalicjach, nie tylko samorządowych ale też na rządowym szczeblu krajowym, potwierdza atrakcyjność polskiej partii i jej tak zwaną zdolność koalicyjną. Aż 70 radnych wprowadziliśmy do siedmiu samorządów. Samodzielnie sprawujemy władzę w dwóch rejonach Wileńszczyzny, wileńskim i solecznickim, gdzie także mamy merów wybranych w bezpośrednich wyborach przez mieszkańców. W kilku innych samorządach tworzymy koalicję, w tym w stolicy Wilnie, gdzie też mamy wicemera.
W samorządach Wileńszczyzny, gdzie AWPL sprawuje władzę, w ciągu ostatnich lat wybudowano i wyremontowano kilkanaście nowych szkół i przedszkoli. Utworzono trzy ośrodki dla niepełnosprawnych, dwa polskie domy dziecka w Solecznikach i Giejsiszkach. Odnowiono Dworek Balińskich w Jaszunach i dworek Marszałka Józefa Piłsudskiego w Pikieliszkach, które służą naszej społeczności, są miejscem wielu wydarzeń kulturalnych i spotkań integrujących mieszkańców. Samorządy Wileńszczyzny zwalniają rolników z podatków za ziemię, tym samym wspierają ich w tej niełatwej działalności rolniczej. Przez lata kryzysu gospodarczego, gdy ludziom żyło się wyjątkowo trudno, polskie samorządy subsydiowały dostarczanie wody i ogrzewanie.
W temacie szkolnictwa toczymy zwycięskie boje, tu nie ustępujemy, bo oświata to przyszłość naszych dzieci, kształtowanie następnych pokoleń. Mamy 37 gimnazjów czyli 10 procent w skali kraju, choć Polacy stanowią tylko 6 procent ogółu mieszkańców Litwy.
Jeszcze w 2004 roku AWPL podjęła inicjatywę utworzenia polskiego uniwersytetu w Wilnie i kilka lat później udało się stworzyć filię Uniwersytetu z Białegostoku, którą później już poprowadzili naukowcy. W 2000 roku liczba pierwszaków w polskich szkołach stanowiła 3 procent w skali kraju. Obecnie to jest 3,5 procent, czyli nie tylko udało się powstrzymać spadek, ale zanotowano wzrost. Wyraźny postęp zanotowaliśmy także w dziedzinie kultury. W latach 90.-tych polska społeczność miała w sumie kilkadziesiąt etatów dla pracowników kultury, a teraz ponad 200. To umożliwia rozwój zainteresowań uczestników licznych zespołów artystycznych o często bardzo wysokim poziomie wykonawczym, wygrywających krajowe plebiscyty, zachowanie dziedzictwa kulturowego, zagraniczną wymianę kulturalną, na przykład częste koncerty w Polsce czy innych państwach Europy. W rejonach Wileńszczyzny opłaty za przedszkola są dwa razy niższe niż w sąsiednich samorządach, a za szkoły artystyczne aż trzy razy niższe. Natomiast zajęcia szkoły sportowej w rejonie wileńskim, kółka sportowe są całkiem nieodpłatne, a poziom jest wysoki, o czym także świadczą zwycięstwa naszych sportowców podczas igrzysk polonijnych. Staraniem AWPL i ZPL, które zapoczątkował jeszcze wicemer Kamiński, udało się pozyskać z samorządu miasta Wilna 3 miliony euro na renowację zabytkowego cmentarza na Rossie. Na odnowę tej wyjątkowej nekropolii przeznaczane są więc nie tylko pieniądze ze zbiórek społecznych, ale też finanse pochodzące z budżetu samorządu. Poprzez ogromną determinację, pokonując próby zastraszania wielkimi karami, AWPL i ZPL wywalczyły prawo do wywieszania dwujęzycznych tablic z nazwami ulic na domach, nadpisów reklamowych, informacji przewoźników, informacji w handlu i usługach. To jest nie tylko ułatwienie dla mieszkańców, ale też konkretne wzmocnienie statusu języka polskiego.
Jesteśmy z Wami drodzy Wilniucy, trzymamy za Was kciuki, aby buldożer szalonych wyznawców giedroycizmu nie poczynił wielkich szkód. Mam absolutne przekonanie, że obronicie swoją polską tożsamość, bo jesteście niezłomni, zjednoczeni i opieracie sę na prawdziwych wartościach.
Rozwiazac mi to…ciagle te klotnie!!
Przyjaciółka Landsbergisa – największego przeciwnika polskości na Litwie – pokazała wyjątkowo paskudne oblicze tych wyznawców giedroycizmu, którzy nie mogą znieść istnienia i rozwoju polskości na Kresach, przez stulecia polskich ziemiach, utraconych po zdradzie jałtańskiej. Zresztą Przełomiec to zwykła propagandzistka medialna, kłamie już od dawna o pewnie nie przestanie, ale to już problem jej sumienia (jeśli takowe ma).
W skrócie – wyjątkowo paskudna (nie tylko z urody) baba.
przekręcić ten banderowski łeb o 180 stopni
Demaskowanie kłamstw Przełomcowych jest w sumie nietrudne, bo wszystko co ona mówi o Polakach kresowych to ohydne kłamstwo i wierutna manipulacja. Żadna z niej dziennikarka, tylko pospolita propagandystka. Urban może być dumny, że w telewizji publicznej doczekał takich pozbawionych przyzwoitości i etyki następców.
Wszystkie kłamstwa Przełomiec: https://dorzeczy.pl/72339/Klamstwa-oszczerstwa-i-manipulacje-Ostra-odpowiedz-AWPL-ZChR-na-wywiad-z-Przelomiec.html
Ta Przełomiec nie powinna nigdy więcej pełnić publicznych funkcji
Chęć podzielenia Polaków i dyskryminacja ich działaczy bliźniaczo przypomina takie same działania środowiska Okińczyca. Przypadek? Osoba odpowiedzialna za przyznawanie środków finansowych mówi tym samym głosem i sieje tę samą propagandę co skompromitowany na Wileńszczyźnie oraz kręgach rządowych RP i oskarżony o bycie agentem KGB Okińczyc? Hm… Brzydko pachnie!
Wniosek? Przełomiec odpłaca się za coś Okińczycowi poprzez eliminację konkurentów do podziału środków finansowych Senatu przeznaczonych na działalność Polonii i Polaków za granicą
Przepraszam pana Petra Poroszenkę, pana Igora Isajewa, pana Andrzeja Deszczycę i pana Piotra Tymę oraz pozostałych członków narodu ukraińskiego, a także naród litewski, za ich publiczne znieważenie w internecie z powodu przynależności narodowej a także za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, publiczne nawoływanie do przestępstwa na ich szkodę i publiczne pochwalanie przestępstwa. Przepraszam również panią Marię Przełomiec i panią Róże Thun za publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa na ich szkodę. Zwracam uwagę i ostrzegam wszystkich, iż tego rodzaju zachowania są niezgodne z polskim prawem.