Kreml poinformował, że Władimir Putin nazwał ukraińskie działania w Cieśninie Kerczeńskiej w niedzielę „prowokacją”.

Jak poinformowało biuro prasowe Kremla, w trakcie rozmowy telefonicznej z Angelą Merkel „Władimir Putin przedstawił ocenę prowokacyjnych działań strony ukraińskiej, rażącego naruszenia norm prawa międzynarodowego, gdy [ukraińskie] okręty wojskowe celowo zignorowały zasady pokojowego przejścia przez wody terytorialne Federacji Rosyjskiej”.

Putin wyraził również nadzieję, że Berlin „wpłynie” na ukraińskie władze, aby te nie podejmowały „dalszych pochopnych decyzji”.

„Podkreślono, że ukraińscy przywódcy są w pełni odpowiedzialni za stworzenie kolejnej sytuacji konfliktowej i związanego z nią ryzyka, co oczywiście zostało podjęte z myślą o kampanii wyborczej Ukrainy” – informuje dalej biuro prasowe Kremla.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Putin podkreślił również, że rosyjska służba graniczna będzie gotowa udzielić dodatkowych wyjaśnień na temat rozwoju sytuacji w Cieśninie Kerczeńskiej.

Przypomnijmy, że w niedzielę pomiędzy kutrami patrolowymi rosyjskiej straży granicznej a okrętami ukraińskiej marynarki wojennej miało dojść do wymiany ognia – tak wynikało z komunikatu Wojenno-Morskich Sił Zbrojnych Ukrainy. Stroną, która pierwsza miała otworzyć ogień, byli Rosjanie. Do zdarzenia doszło w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej. Później FSB Rosji wydało oświadczenie, w którym napisano, że ukraińskie okręty „podjęły kolejną próbę nielegalnych działań na wodach terytorialnym Federacji Rosyjskiej”. Pomimo wezwań „nie zareagowały natychmiast i wykonały niebezpieczne manewry”, co skończyło się użyciem broni „„w celu przymusowego zatrzymania ukraińskich okrętów wojennych”. W rezultacie trzy okręty ukraińskiej marynarki „Berdiańsk”, „Nikopol” i „Jany Kapu” zostały zatrzymane przez Rosjan. Dwa z nich zostały uszkodzone.

kresy.pl / TASS




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz