Rosyjska Cerkiew: “naród to nie bydło”
Zwycięstwo wyborcze Władimira Putina pokazało, że “naród nie jest jak bezmyślne bydło” – powiedział przedstawiciel Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej do spraw kontaktów ze społeczeństwem, Wsiewołod Czaplin.
Zwycięstwo wyborcze Władimira Putina pokazało, że “naród nie jest jak bezmyślne bydło” – powiedział przedstawiciel Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej do spraw kontaktów ze społeczeństwem, Wsiewołod Czaplin.
Przedstawiciele Rady Europy, obserwujący wybory prezydenckie w Rosji, wydadzą dziś pierwszy wstępny komunikat. Jak podała rosyjska Centralna Komisja Wyborcza, wybory zdecydowanie wygrał obecny premier Władimir Putin, na którego według wyników cząstkowych z ponad 99 procent obwodów zagłosowało prawie 64 procent Rosjan.
Białoruska gazeta internetowa “Nawiny” pisze, że nie zważając na podawane wyniki głosowania, “w uczciwość zwycięstwa Putina nie wierzą nie tylko jego konkurenci, ale i wielu wyborców”. Jak podkreśla autor publikacji, eksperci i politolodzy prognozują, że sześcioletnia kadencja Władimira Putina rozpocznie się od masowych akcji protestu, które odbędą się w całej Rosji.
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew polecił Prokuraturze Generalnej zbadać zasadność wyroków orzeczonych wobec niektórych osób uznawanych za więźniów politycznych, wśród nich Michaiła Chodorkowskiego.
Organizacje monitorujące przebieg wyborów prezydenckich w Rosji twierdzą, że zarejestrowały kilka tysięcy przypadków naruszenia prawa. Wybory zdecydowanie wygrał premier Władimir Putin, na którego według wyników cząstkowych z prawie 99 obwodów zagłosowało prawie 64 procent Rosjan.
Przewodniczący rosyjskiej Centralnej Komisji Wyborczej Władimir Czurow ogłosił zwycięstwo Władimira Putina w niedzielnych wyborach prezydenckich. Czurow dodał, że “drugiej tury głosowania nie będzie”.
Przez Rosję przetacza się od kilku godzin fala demonstracji. Na ulice rosyjskich miast, poczynając od Dalekiego Wschodu po Moskwę, wychodzą zwolennicy Władimira Putina. Tylko w stolicy Rosji zaplanowano na dziś kilkanaście wieców z poparciem dla przyszłego prezydenta Federacji.
Władimir Putin jest bezspornym zwycięzcą niedzielnych wyborów prezydenckich w Rosji. Centralna Komisja Wyborcza podała już dane cząstkowe z prawie 98 procent obwodowych komisji wyborczych. Wynika z nich, że na obecnego szefa rządu oddało swój głos około 64 procent wyborców. Tymczasem rosyjska opozycja przygotowuje na dziś demonstrację antyputinowską.
Ukraina pilnie potrzebuje krytycznej i fachowej dyskusji o OUN. Unikanie otwartej dyskusji o OUN i masakrach ludności cywilnej, których ona dokonała, coraz bardziej tylko prowincjonalizuje ukraińską naukę historyczną, oddala ją od badań zachodnich i jednocześnie tworzy próżnię, z której będą korzystać naukowcy, pracujący młotem zamiast skalpelem w tej delikatnej materii, budujący swoją pozycję i nazwisko na wywoływaniu skandali.
“Brudną i ostrą” nazwała zakończoną w Rosji kampanię wyborczą politolog i działaczka opozycyjnego Frontu Lewicowego Daria Mitina. W wywiadzie dla Polskiego Radia organizatorka demonstracji pod hasłem ?o uczciwe wybory? stwierdziła, że władzom udało się zastraszyć obywateli ?mitami o złym Zachodzie?. Dlatego jej zdaniem w niedzielnym głosowaniu zdecydowanie zwycięży Władimir Putin.
Oficjalny organ prasowy administracji prezydenta Białorusi atakuje szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego. “Sowietskaja Biełorussija” w artykule “Człowiek-fobia” nie szczędzi inwektyw w stosunku do polskiego ministra.
Od północy obowiązuje w Rosji cisza wyborcza przed niedzielnymi wyborami prezydenckimi. Wszyscy uczestnicy trwającej miesiąc kampanii zgodnie twierdzą, że była on jedną z najbrudniejszych w 20-letniej historii Federacji Rosyjskiej.
W oczach Putina Rosja jest obiektem nieustannego, mało przyjaznego oddziaływania z zewnątrz. Dotyczy to wyzwań o charakterze wojskowym, ale także prób narzucenia jej określonych form życia społecznego poprzez “miękką siłę”. Świat w ogóle postrzegany jest przez Putina jako skrajnie ryzykowne i wrogie środowisko.
Rosja jest gotowa wznowić stosunki dyplomatyczne z Gruzją, zerwane w 2008 roku po wojnie o Osetię Południową. Jak poinformował rzecznik rosyjskiego MSZ Aleksandr Łukaszewicz – jest to odpowiedź Moskwy na niedawne zniesienie przez Tbilisi wiz dla obywateli Federacji.
Żona głodującego białoruskiego opozycjonisty Siarhieja Kawalenki zwróciła się o pomoc do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Chce aby pracownicy tej organizacji przynajmniej odwiedzili jej męża w areszcie.
Anders Breivik, sprawca dwóch zamachów w Norwegii przebywał przez tydzień na Białorusi. Potwierdziło to KGB w Mińsku, które sprawdzało okoliczności jego pobytu w tym kraju na wniosek strony norweskiej. Nie ujawniło jednak szczegółów.
Rosyjska organizacja “Gołos”, która zajmuje się monitoringiem wyborczym oskarżyła władze o stosowanie represji. Działacze “Gołosu” twierdzą, że dostali z moskiewskiej prokuratury pisemne ostrzeżenie o nielegalności internetowego projektu monitorowania niedzielnych wyborów prezydenckich.
W 20. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych między Białorusią a Polską szef służby prasowej białoruskiego MSZ Andrej Sawinych ciepło mówi o naszym kraju.
W ostatnim dniu kampanii wyborczej w Rosji kandydat na prezydenta Władimir Putin spotkał się z szefami największych światowych agencji infromacyjnych. Szef rosyjskiego rządu tłumaczył zagranicznym dziennikarzom, dlaczego opozycja nie powinna dążyć do “kolorowej rewolucji”. Chwalił się też osiągnięciami gospodarczymi swojego kraju.
W największym białoruskim opozycyjnym dzienniku “Narodnaja Wola” czytamy, że wyjazd polskiego ambasadora z Mińska i skandal dyplomatyczny przeszkodził obchodom 20-lecia nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską i Białorusią. Gazeta podkreśla, że zapowiadane na dziś uroczystości zostały odwołane.
Uładzimir Niaklajeu, były kandydat na prezydenta Białorusi, twierdzi, że odbywa się pochłanianie jego kraju przez rosyjski kapitał przy braku zdecydowanej reakcji Zachodu. Na łamach opozycyjnego dziennika “Narodnaja Wola” Niaklajeu pisze, że zachodnie kraje uznały, iż Rosja nie stanowi już dla nich zagrożenia.
Radykalni zwolennicy Putina na opozycyjne białe wstążki intuicyjnie odpowiadają pomarańczowo-czarną wstążką Orderu Świętego Jerzego. Jakby nie chodziło tutaj w końcu o swoich obywateli, którzy tylko domagają się uczciwych wyborów. Prezydent elekt Putin okaże się przywódcą tylko tych obywateli, których udało mu się zwerbować albo przekupić. Na pytanie Centrum Lewady, czy można ufać ludziom, socjologowie, biorąc pod uwagę wynik sondażu – 72% – odpowiadają, że nie można. Faktycznie – jak można ufać wewnętrznemu “wrogowi”?
Piątek to ostatni dzień, krótkiej, ale burzliwej kampanii wyborczej w Rosji. Już w niedzielę Rosjanie wybierać będą prezydenta, który obejmie urząd na Kremlu, na najbliższe 6 lat.
Zdaniem wielu rosyjskich politologów po wyborach prezydenckich ochłodzeniu ulegną stosunki Moskwy z Waszyngtonem. Rosyjscy eksperci wysuwają takie wnioski na podstawie wypowiedzi i publikacji Władimira Putina, który jest zdecydowanym faworytem niedzielnego głosowania.
2 marca mija 20. rocznica nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską i Białorusią. Polska była jednym z pierwszych krajów, które uznały proklamowanie niepodległości Białorusi po rozpadzie Związku Radzieckiego.
Ponad 20 różnych wieców odbędzie się w Moskwie w dniu wyborów prezydenckich i dzień po głosowaniu. Władze rosyjskiej stolicy zapewniają, że postarają się wskazać miejsce dla zorganizowania demonstracji wszystkim, którzy tego chcą.
Donald Tusk uważa, że Europa musi być solidarna i konsekwentna nie tylko wobec tego, co dzieje się na Białorusi, ale także niekorzystnego trendu, jaki można zaobserwować w polityce władz ukraińskich. Między innymi o sytuacji na Ukrainie, skazaniu Julii Tymoszenko i Jurija Łucenki rozmawiali w Brukseli przywódcy Europejskiej Partii Ludowej. Spotkali się kilka godzin przed unijnym szczytem.
Przedstawiciel białoruskiej Prokuratury Generalnej ostrzegł obywateli, że za wzywanie do nałożenia sankcji na Białoruś grożą konsekwencje karne. Paweł Radionau stwierdził, że aktywizowali się ludzie wzywający do wprowadzenia sankcji wobec Białorusi.
Tysiące Rosjan będzie monitorować przebieg niedzielnych wyborów prezydenckich w roli obserwatorów. Niemal w każdym mieście powstały specjalne grupy tak zwanych obywatelskich obserwatorów. Dodatkowo swoich przedstawicieli w lokalach wyborczych będą miały sztaby wyborcze wszystkich kandydatów do urzędu prezydenta i organizacji obrońców praw człowieka.
Unia Europejska powinna zaostrzyć sankcje wobec Białorusi w związku z łamaniem praw człowieka przez reżim w Mińsku. Tak brzmi projekt deklaracji, która ma być przyjęta jutro, na zakończenie unijnego szczytu w Brukseli.
Rosyjskie władze rozpędzą każdą nielegalną demonstrację opozycji i nie dopuszczą do rozbijania miasteczek namiotowych. Takie deklaracje składają zarówno przedstawiciele policji jak i mer Moskwy Siergiej Sobianin.
Porwanie, proces i egzekucja Adolfa Eichmanna były wydarzeniami medialnymi na skalę światową, które milionom przypominały o latach wojny. Po raz pierwszy to, co wyrządzono Żydom europejskim, znalazło się w centrum uwagi.
Białoruska niezarejestrowana organizacja pomocy więźniom “Platforma” proponuje objęcie zakazem wjazdu do państw Unii Europejskiej również dyrektorów aresztów, więzień i kolonii karnych, którzy niewłaściwe traktują osadzonych.
Normalizacja stosunków Białorusi z Unią Europejską jest możliwa w wypadku rezygnacji Brukseli z praktyki stosowania, a szczególnie rozszerzania, sankcji wobec Mińska. Poinformowała o tym rządowa białoruska agencja prasowa, cytując wypowiedź Walancina Rybakoua, doradcy prezydenta Białorusi.
W Rosji nikt nie ma wątpliwości, kto wygra niedzielne wybory prezydenckie. Eksperci mówią wprost o przyszłym gospodarzu Kremla – Władimirze Putinie. Pracownie badań socjologicznych przewidują jego zwycięstwo w pierwszej turze głosowania. Centrum Lewady daje szefowi rządu aż 66 procent głosów wyborców a Wszechrosyjskie Centrum Badań Opinii Publicznej 58,6 procent.
Rosja z zadowoleniem przyjęła decyzję Korei Północnej, która zgodziła się wstrzymać swój program nuklearny. Pjongjang ma też przerwać testy z rakietami dalekiego zasięgu. W zamian za wstrzymanie procesu zbrojeń, Korea otrzyma ze Stanów Zjednoczonych 240 tysięcy ton żywności.
Litwa odwołuje jutro na konsultacje swego ambasadora z Mińska. Minister Spraw Zagranicznych Audronius Ażubalis powiedział w wywiadzie dla Radia Znad Wilii” w Wilnie, że na razie nie wiadomo, na jak długo zostanie odwołany ambasador.
“Seansem planowej histerii” nazwał najwiekszy białoruski państwowy dziennik obecne zaostrzenie relacji między Mińskiem i Brukselą. Gazeta “Sowietskaja Biełorussija” twierdzi, że logika pracy niektórych unijnych polityków wypływa z dwóch celów.
Moskiewska policja zatrzymała kilka osób próbujących rozdawać w centrum miasta opozycyjne ulotki i namioty. Akcję pomocy ewentualnym przyszłym demonstrantom zorganizowała fundacja internetowa ?RosAgit? związana ze znanym blogerem Aleksiejem Nawalnym.
Premier Rosji Władimir Putin oskarżył opozycję o przygotowywanie prowokacji podczas wyborów prezydenckich. Ubiegający się o urząd na Kremlu szef rządu oświadczył na spotkaniu ze swoimi mężami zaufania, że działacze opozycji chcą w niedzielę podrzucać do urn sfałszowane karty do głosowania.
Głodujący od wielu dni białoruski opozycjonista Siarhiej Kawalenka został przewieziony z aresztu śledczego w Witebsku do szpitala więziennego w Mińsku. Jego żona Alona nie zna przyczyny jego hospitalizacji.
Jak podaje białoruski portal informacyjny TUT.BY, białoruskie władze wkrótce ogłoszą listę 108 osób z kręgów białoruskiej opozycji, które będą miały zakaz wyjazdu poza terytorium Białorusi.
Ukraińska opozycja uznaje Euro 2012 za jeden z najbardziej korupcyjnych projektów niepodległej Ukrainy. Do rozpoczęcia Mistrzostw pozostało dokładnie sto dni.
Szefowa delegacji Unii Europejskiej na Białorusi opuściła już Mińsk. Wczoraj wraz z polskim ambasadorem została ona wyproszona z tego kraju. O wyjeździe unijnej ambasador poinformowała rzeczniczka Komisji Europejskiej Maja Kocijancić.
Gdyby pretendenci do urzędu prezydenta Rosji spełnili swoje przedwyborcze obietnice to skarb państwa kosztowałyby one setki miliardów dolarów. Taką analizę przeprowadziła na zlecenie dziennika ?Moskiewski Komsomolec? jedna z firm audytoryjnych.
Ambasador Polski na Białorusi Leszek Szerepka opuścił ambasadę w Mińsku. W najbliższym czasie uda się do Polski na konsultacje .
Białoruś oskarżyła Unię Europejską o eskalowanie napięcia w kryzysie dyplomatycznym po odwołaniu ambasadorów krajów wspólnoty z Mińska. Według oświadczenia białoruskiego MSZ, reakcja krajów Unii na sugestię Mińska, by ambasadorzy Polski i Unii wyjechali z kraju na konsultacje, “jest nerwowa” i “pokazuje, że Bruksela wybrała eskalowane napięcia”.
Miński portal internetowy “Nawiny” pisze, ze relacje polityczne między Mińskiem i Warszawą już od dawna były skomplikowane. “Temu mocno sprzyjały działania strony białoruskiej” między innymi poprzez emisję filmu w którym zarzucano polskim dyplomatom mieszanie sie w wewnetrzne sprawy Białorusi.
Najważniejszym zadaniem Ukrainy przed Euro 2012, jest wyszkolenie personelu, który będzie miał kontakt z kibicami. Oddano do użytku wszystkie stadiony, na wiosnę zostaną uruchomione 3 nowe terminale lotnisk.
Rosyjskie media, nie stanęły po stronie Aleksandra Łukaszenki w sporze z Polską i Unią Europejską. “Straszy babę wysokimi obcasami” – skomentowali zgryźliwie dziennikarze “Moskiewskiego Komsomolca” zapowiedź prezydenta Białorusi o niewpuszczeniu unijnych urzędników do Mińska.
Ambasada Polski w Mińsku nie informuje, kiedy dokładnie nastąpi wyjazd z Białorusi naszego ambasadora. Leszek Szerepka w najbliższym czasie opuści polską placówkę dyplomatyczną w stolicy Białorusi. Także kraje Unii Europejskiej odwołują wszystkich swoich ambasadorów z Mińska. To reakcja na wczorajszą decyzję władz Białorusi.