Ponad 20 różnych wieców odbędzie się w Moskwie w dniu wyborów prezydenckich i dzień po głosowaniu. Władze rosyjskiej stolicy zapewniają, że postarają się wskazać miejsce dla zorganizowania demonstracji wszystkim, którzy tego chcą.
Większość zezwoleń dostali zwolennicy Władimira Putina. To oni będą demonstrować w pobliżu budynku Centralnej Komisji Wyborczej i na placach przylegających do murów Kremla. Pierwsze wiece mają rozpocząć się na 5 godzin przed zamknięciem lokali wyborczych. Zdziwieni taką decyzją władz są zagraniczni obserwatorzy, którzy uważają, że aż do oficjalnego zakończenia głosowania każda uliczna manifestacja oznacza naruszenie ciszy wyborczej.
Po wielu dniach negocjacji zgodę na zorganizowanie wiecu dostali także przeciwnicy Władimira Putina. Będą oni mogli przyjść w dzień po wyborach na Plac Puszkina. Organizatorzy akcji pod hasłem „o uczciwe wybory” liczą także, że dostaną zgodę na demonstracje w dniach 8, 9 i 10 marca.



























