Wachmistrz Soroka @wachmistrz_Soroka

12787

Podolski Katyń

W 1939 roku na terenie Ukrainy Radzieckiej (za Zbruczem) mieszkało 27 milionów ludzi. Dziesięć lat wcześniej było ich około 31.2 mln. Obliczając współczynnik przyrostu naturalnego nietrudno policzyć, że w ciągu dziesięciu lat przed II wojną światową Ukraina straciła około 10 milionów mieszkańców. Gdzie się podziali? Co się z nimi stało?

​Ukraińscy nacjonaliści chcą szkalować Armię Krajową

Wczoraj ukraińska partia nacjonalistyczna Swoboda zagroziła, że wystąpi z propozycją uznania Armii Krajowej „za organizację zbrodniczą”. Skandaliczna propozycja padła w reakcji na pracę w polskim Sejmie nad uchwałą upamiętniającą 70. rocznicę rzezi wołyńskiej. Dokument mówi o ludobójstwie dokonanym przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) i inne formacje ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej. Temat natychmiast podchwyciły rosyjskie media, które próbują wyolbrzymić problem i zakłócić relacje polsko-ukraińskie.

Rosja: obława na bandytę

W Biełgorodzie trwają poszukiwania bandyty, który zastrzelił 6 osób. W mieście ogłoszono dwudniową żałobę. Kilkuset funkcjonariuszy policji i oddziałów specjalnych przeszukuje domy i kontroluje każde przejeżdżające auto. Rodzice nie posłali dziś dzieci do szkół.

Ukraina gotowa do stowarzyszenia z UE?

15 maja Unia Europejska oceni stan gotowości Ukrainy do podpisania umowy stowarzyszeniowej – informuje, nieoficjalnie, dziennik “Kommersant”. Gazeta powołuje się na własne źródła w ukraińskim MSZ. Autor publikacji podkreśla, że ukraińska Rada Najwyższa ma tylko jedno posiedzenie, aby przyjąć wszystkie konieczne ustawy.

Szwajcarzy zawstydzają Borusewicza. Chodzi o Powstanie Styczniowe

Szwajcarzy zawstydzają Bogdana Borusewicza. Marszałek Senatu, umniejszając rangę Powstania Styczniowego, kompromituje się historyczną ignorancją – pisze “Nasz Dziennik”. Z kolei dyrektor Szwajcarskiej Biblioteki Wojskowej tłumaczy polskim dziennikarzom, jak doświadczenia Powstania Styczniowego ukształtowały Szwajcarię – czytamy w gazecie.

Kolejny banderowiec pisze o Wołyniu

W historycznym dodatku gazety “Ukraińska Prawda” [istpravda.com.ua] pojawił się artykuł niejakiego Ostapa Kozaka (w latach 90. był liderem organizacji UNA-UNSO we Lwowie, odpowiedzialnym za przeprowadzanie antypolskich akcji na których m.in. palono polskie flagi) pt. “Pojednanie po polsku: UPA – zbrodniarze, AK – bohaterowie”. Autor wysuwa kuriozalne oskarżenia pod adresem Polaków i relatywizuje odpowiedzialność za ludobójstwo dokonane na polskiej ludności Kresów Wschodnich w okresie II wojny światowej. Publikujemy pełne tłumaczenie tego tekstu.

Ukraina zablokowała rosyjską flotę

Rosyjscy admirałowie skarżą się, że Kijów przeszkadza im w modernizacji Floty Czarnomorskiej. – Ukraińscy przywódcy, tak jak to było i za byłego prezydenta Wiktora Juszczenki, domagają się, by modernizacja Floty odbywała się wyłącznie za ich zgodą i pod ich kontrolą – powiedział jeden z nich agencji Interfax. Władze w Kijowie od kilku miesięcy torpedują rozmowy z Moskwą na ten temat.

Rosja oburzona. Film ZDF tuszuje zbrodnie Wehrmachtu

Serial ZDF “Nasze matki, nasi ojcowie”, który wywołał oburzenie w Polsce przedstawieniem AK jako organizacji antysemickiej i nacjonalistycznej, teraz został skrytykowany przez Rosjan, którzy uważają, że sposób przedstawienia żołnierzy Armii Czerwonej w filmie ma “tuszować fakt, że Wehrmacht uczestniczył w brutalnym wyniszczaniu narodu ZSRR”. O sprawie informuje Deutsche Welle cytowane przez Gazetę.pl.

Putin wiedział. Tusk nie wiedział. Dlaczego?

Rosyjskie zainteresowanie budową II nitki gazociągu jamalskiego wywołało burzę w naszym kraju. Opozycja chce głowy szefa resortu skarbu. Premier Donald Tusk ma dzisiaj odnieść się do raportu dotyczącego kulis podpisania memorandum w sprawie budowy tzw. Jamału II przez spółkę Europol Gaz z Gazpromem. Raport jest owocem prac zespołu, na czele którego stał Bartłomiej Sienkiewicz, minister spraw wewnętrznych. Premier obiecał, że dokument ten zostanie ujawniony.

Kontrowersje wokół ekshumacji we Włodzimierzu Wołyńskim

W 2009 roku ukraińscy archeolodzy rozpoczęli prace poszukiwawcze na zamku Kazimierza Wielkiego w miejscowości Włodzimierz Wołyński. Podczas wykopalisk natrafili na masowy grób. Odnaleziono w nim m.in. polskie orzełki i guziki od mundurów, wysnuto wówczas przypuszczenie, że są to ofiary NKWD zamordowane w trakcie tzw. ewakuacji więzień. Do współpracy zaproszono archeologów z Polski – jednakże polski zespół ustalił, iż w mogiłach pochowani są ludzie, którzy zostali zamordowani na Wołyniu podczas niemieckiej okupacji. Ustalenia polskich badaczy wywołały sporo zamieszania po stronie ukraińskiej.