Amerykańska policja aresztowała 19-latka Dżochara Carnajewa podejrzanego o przeprowadzenie zamachu w Bostonie. Jego 26-letni brat Tamerlan został zastrzelony poprzedniej nocy.
Izraelskie wojsko zniszczyło w nocy z niedzieli na poniedziałek podziemną infrastrukturę Hezbollahu w miejscowości Madżdal Zoun w południowym Libanie. Celem operacji był tunel o długości około 200 metrów, w którym według strony izraelskiej znajdowały się broń i wyrzutnie.
O akcji poinformowali we wspólnym oświadczeniu premier Izraela Benjamin Netanjahu oraz minister obrony Israel Katz. Według Reutersa Stany Zjednoczone zostały uprzedzone o operacji. Izraelskie władze przekazały, że zniszczony obiekt był wykorzystywany przez Hezbollah i znajdowały się w nim setki sztuk broni oraz wyrzutnie.
Ynet podał, że tunel znajdował się na głębokości ponad 25 metrów i miał ponad 200 metrów długości. Według izraelskiego wojska w podziemnym kompleksie przechowywano drony, głowice bojowe, materiały wybuchowe oraz szyby startowe skierowane w stronę Izraela. IDF twierdzi, że obiekt powstał przy użyciu technologii i wiedzy przekazanej przez Iran.
Około dziesięciu chińskich i rosyjskich samolotów wojskowych wleciało w sobotę do południowokoreańskiej strefy identyfikacji obrony powietrznej KADIZ nad wodami na wschód i południe od Półwyspu Koreańskiego. Korea Południowa poderwała w odpowiedzi własne myśliwce.
Według Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej w sobotę maszyny Chin i Rosji kolejno wchodziły do KADIZ, a następnie opuszczały tę strefę. Seul zaznaczył, że nie doszło do naruszenia południowokoreańskiej przestrzeni powietrznej.
Południowokoreańskie wojsko wykryło obce samoloty jeszcze przed ich wejściem do strefy identyfikacji obrony powietrznej. Następnie skierowano w rejon samoloty myśliwskie, które miały zabezpieczyć sytuację na wypadek ewentualnych incydentów.
Były szef ukraińskiego IPN oraz kłamca wołyński Wołodymyr Wjatrowycz wykorzystał informację o nieodnalezieniu drugiej zbiorowej mogiły w Puźnikach do uderzenia w Polskę. W niedzielnym wpisie stwierdził, że twierdzenia o tysiącach polskich ofiar czekających na godny pochówek na Ukrainie były elementem „politycznej propagandy”.
Wjatrowycz odniósł się w niedzielę do zakończonego kolejnego etapu prac poszukiwawczych w Puźnikach, gdzie badacze szukali drugiej zbiorowej mogiły ofiar UPA. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska przekazała w piątek, że tym razem mogiły nie odnaleziono. Zapowiedziała jednocześnie, że poszukiwania będą kontynuowane. W poprzednim etapie prac w Puźnikach, prowadzonym od 23 kwietnia do 10 maja 2025 roku, odnaleziono szczątki 43 osób. Zostały one pochowane we wrześniu 2025 roku.
„Przez kilka lat w Polsce jednym z głównych tematów był rzekomy «zakaz ekshumacji polskich ofiar przez Ukrainę». Tę historię zwykle przedstawiano jako kwestię godnego chrześcijańskiego pochówku oraz dowód «barbarzyństwa» Ukraińców, którzy rzekomo temu przeszkadzają, a więc nie zasługują na miejsce w rodzinie narodów europejskich” — napisał Wjatrowycz.
Pułkownik Paweł Szota, szef Agencji Wywiadu, ocenił w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że realne i bezpośrednie zagrożenie militarne dla Polski pochodzi przede wszystkim z Rosji. Według niego Moskwa testuje reakcję NATO i może kontynuować eskalację. (more…)
Prezydent Serbii Aleksandar Vučić zapowiedział przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej od marca 2027 roku. Pobór ma objąć mężczyzn poniżej 30. roku życia, a służba ma trwać 75 dni. (more…)
W piątek przedstawicielka Libanu podpisała w Waszyngtonie porozumienie z Izraelem. Głównym założeniem dokumentu jest przyzwolenie Izraelczykom na okupowanie części libańskiego terytorium do czasu rozbrojenia Hezbollahu.
W piątek w Waszyngtonie, w obecności szefa amerykańskiej dyplomacji Marca Rubia, ambasador Izraela w USA Jehiel Leiter podpisał ze swoją libańską odpowiedniczką Nadą Hamadeh, a także reprezentującym gospodarzy Danem Hollerem porozumienie ramowe, które ma doprowadzić do pokoju w tym kraju. Jego treść utrzymana jest tonie poprzednich nieprzestrzeganych rozejmów podpisywanych od kwietnia między Bejrutem a Tel Awiwem, treść jednak jest już obszerniejsza i bardziej skonkretyzowana.
Nowością jest sugestia daleką idącego rozwiązania politycznego, to jest zakończenie formalnego stanu wojny między dwoma państwami, trwającego od czasu proklamacji Izraela, którego istnienia Liban oficjalnie nie uznawał.




























