15 maja Unia Europejska oceni stan gotowości Ukrainy do podpisania umowy stowarzyszeniowej – informuje, nieoficjalnie, dziennik “Kommersant”. Gazeta powołuje się na własne źródła w ukraińskim MSZ. Autor publikacji podkreśla, że ukraińska Rada Najwyższa ma tylko jedno posiedzenie, aby przyjąć wszystkie konieczne ustawy.
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła z urzędu postępowanie sprawdzające dotyczące podejrzenia narażenia prezydenta Karola Nawrockiego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w czasie kampanii wyborczej w 2025 roku.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 15 maja 2025 roku, gdy ówczesny kandydat na prezydenta spotykał się z mieszkańcami Ząbkowic Śląskich i Dzierżoniowa. Według informacji, na które powołuje się prokuratura, miało wtedy dojść do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia Nawrockiego oraz chwilowej utraty przytomności. Śledczy wskazują w poniedziałkowym komunikacie, że zdarzenie mogło być skutkiem podania substancji zagrażających życiu lub zdrowiu.
Podstawą czynności są publikacje medialne dotyczące fragmentów książki „Skąd się wziął Karol Nawrocki”, wywiadu rzeki z prezydentem przeprowadzonego przez profesora Andrzeja Nowaka. W ujawnionym fragmencie Nawrocki opisał zdarzenie, do którego miało dojść między spotkaniami wyborczymi.
Siły USA przeprowadziły w piątek ataki na cele w Iranie po uderzeniu w statek handlowy płynący przez cieśninę Ormuz — podało Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych. Teheran twierdzi, że odpowiedział uderzeniami w amerykańskie cele wojskowe w regionie.
Według CENTCOM amerykańskie lotnictwo zaatakowało irańskie miejsca składowania pocisków rakietowych i dronów oraz nadbrzeżne stacje radarowe. Dowództwo USA określiło operację jako „potężną odpowiedź” na wcześniejszy atak na statek handlowy.
Amerykanie podali, że 25 czerwca Iran uderzył dronem w statek M/V Ever Lovely. Jednostka pływająca pod banderą Singapuru miała w tym czasie opuszczać cieśninę Ormuz wzdłuż wybrzeża Omanu.
Władimir Putin oświadczył w niedzielę w rosyjskiej telewizji państwowej, że Rosja będzie kontynuować działania zmierzające do pełnego zajęcia czterech regionów Ukrainy. Odrzucił też ukraińską propozycję wzajemnego wstrzymania uderzeń dalekiego zasięgu. (more…)
W obwodzie irkuckim ogłoszono stan podwyższonej gotowości, który obejmuje ograniczenia w sprzedaży paliw osobom fizycznym. Region ten położony jest w odległej części Syberii, niedaleko granicy Mongolii.
„Ogłaszamy stan podwyższonej gotowości w regionie. Jest to niezbędny środek w celu zapobieżenia sytuacji nadzwyczajnej. Stacje benzynowe Rosnieftu ograniczają sprzedaż paliw osobom fizycznym do 50 litrów dziennie na pojazd na jedno tankowanie. Inne stacje benzynowe mogą ustalić niższy limit” – napisał na swoim oficjalnym kanale w komunikatorze Max gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew.
Zwykli obywatele będą mogli tankować paliwo wyłącznie wprost do baku. Sprzedaż do kanistrów czy innych pojemników służących do przechowywania została zakazana.
Aleksandr Łunin, żołnierz który walczył na Ukrainie i wystosował niedawno apel o spotkanie z prezydentem Rosji zniknął z pola widzenia. W jego domu przeprowadzono przeszukanie.
Jego żona, Tatiana, poinformowała o tym na TikToku 27 czerwca. Łunin dowiedział się o tym od swoich obserwatorów na Instagramie. Tatiana później usunęła post, ale nagranie udostępnił kanał na Telegram „Mobilizacja | Wiadomości | Co robić?”. W nagraniu Tatiana Łunina powiedziała, że funkcjonariusze policji przeszukali ich dom znajdując się we wsi Lizinówka w obwodzie woroneskim, a następnie skonfiskowali „wszystko, co znaleźli: pendrive'y, komputery, laptopy, dysk, coś jeszcze, nunczako” - zrelacjonował emigracyjny portal Meduza.io.
Łunina powiedziała, że jej męża nie było w domu – wyjechał do Moskwy dzień wcześniej. W nagraniu powiedziała, że Aleksander Łunin się z nią nie kontaktował, co sugeruje, że mógł zostać zatrzymany lub że był w podróży i nie miał z nią kontaktu.
Trwa postępowanie dotyczące wpływu Elektrowni Kozienice na ekosystem Wisły. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zobowiązała Eneę do przedstawienia planu naprawczego, a jednocześnie powstaje trzecia, niezależna ekspertyza dotycząca oddziaływania otwartego systemu chłodzenia na rzekę. Wyniki analiz mogą mieć znaczenie zarówno dla ochrony środowiska, jak i bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zobowiązała spółkę Enea Wytwarzanie do przedstawienia w ciągu 60 dni planu naprawczego dotyczącego wpływu Elektrowni Kozienice na ekosystem Wisły, rozpoczynając kolejny etap wieloletniego postępowania w tej sprawie.
Zakład jest drugą co do wielkości elektrownią węglową w kraju i największą pod względem mocy zainstalowanej wśród elektrowni opalanych węglem kamiennym – ok. 4000 MW. Wytwarza do ponad 20 TWh energii rocznie





























