Redakcja @Lipinski

26647

Publicysta The Washington Post: bataliony ochotnicze to grupy zbrojne pod wodzą lokalnych watażków, zagrażające bezpieczeństwu Ukrainy

„Obecnie część z tych oddziałów, szczególnie te powiązane z oligarchami lub skrajną prawicą, pokazują swoją ciemną stronę. W ciągu ostatnich miesięcy grozili urzędnikom rządowym, porywali ich, przechwalali się, że przejmą władzę (…), służyli jako ramię zbrojne przy nielegalnych próbach przejmowania lokalnych firm lub samorządów”

Polak ze Stanisławowa (obecna Ukraina): w Polsce Ukraińcy mają swój lokal, my nie mamy się gdzie zebrać [+VIDEO]

Mieszkający w Stanisławowie (obecny Iwano-Frankiwsku) Polak podkreśla, że Polacy-obywatele Ukrainy nie mają swojego lokalu, gdzie mogą się zebrać, tymczasem takie lokale posiadają Ukraińcy w Polsce. Polacy nie odczuwają też finansowego wsparcia ze strony III Rzeczypospolitej. Nagranie – jak sugeruje jego autor – pochodzi z października 2013 roku.

Maria Pyż-Pakosz: kraj, w którym szanuje się zbrodniarzy, to chory kraj

Prawda boli. Wiem, że składają kwiaty pod pomnikami zbrodniarzy i te pomniki są stawiane już nie tylko na zachodniej Ukrainie. Wątpię, że nastąpi taki dzień, w którym, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszyscy przejrzą na oczy. Ale musimy zrobić na początku porządek w Polsce. Na poziomie władzy rządzącej, która zadba o Polaków. Jako władza ma ona wręcz taki obowiązek. Nie rozumiem, po co Polska wspiera Ukrainę, kiedy nie potrafi zadbać o własnych obywateli i Polaków poza granicami kraju. A władza ukraińska już przyzwyczaiła się do tego, że jest krajem poszkodowanym i każdy jej jest coś dłużny. I dobrze na tym korzystają. Jeśli kraj jest naprawdę biedny, skorumpowany, a ludzie nie mają na chleb, to najlepiej ogłupić ich ideologią. Musi być temat zastępczy – mówi w wywiadzie dla Kresów.pl jedna z polskich działaczek ze Lwowa.

Nasz patronat: Emigrant. Wywiad-rzeka ze Zbigniewem S. Siemaszką

Książka „Emigrant – wywiad rzeka”. Ze Zbigniewem S. Siemaszką w sierpniu 2013 roku w Londynie rozmawiał Piotr Godzina – członek Zarządu Fundacji Niepodległości. Książka powstała na podstawie zapisu dźwiękowego zarejstrowanego w trakcie wielogodzinnych rozmów z tym wybitnym przedstawicielem polskiej emigracji wojennej w Wielkiej Brytanii.