Podczas uroczystości w Driel premier Holandii oddał hołd polskim spadochroniarzom, którzy zostali rozmieszczeni w wiosce Gelderland w trakcie operacji Market Garden.

W sobotę, premier Holandii Dick Schoof oddał hołd polskim spadochroniarzom, którzy zostali rozmieszczeni w wiosce Gelderland w trakcie operacji Market Garden. „Dziś traktujmy ich przykład jako misję. Misję stanięcia tu i teraz w obronie wolności i wartości, o które walczono z takim poświęceniem i determinacją osiemdziesiąt lat temu”.

Ze względu na wydarzenia na Ukrainie wojna nie jest już w Holandii postrzegana jako coś z „kompletnej przeszłości”, powiedział premier Holandii. „W Polsce, kraju jednego z naszych wyzwolicieli, odczuwa się to jeszcze bardziej bezpośrednio niż tutaj”. Dlatego kraje takie jak Polska i Holandia muszą trzymać się razem i wspierać się w NATO i Europie, apelował Schoof do słuchaczy. Według premiera muszą „zjednoczyć się przeciwko agresji, niesprawiedliwości oraz na rzecz wolności i demokracji”.

W swoim przemówieniu Schoof wyraził „szczególne podziękowania” dla „odważnych żołnierzy” z Polski, którzy brali udział w bitwie pod Arnhem, w której alianci ponieśli wielkie straty. Ryzykowali życie „dla ludzi, których nie znali, w kraju, który nie był ich krajem”.

Rzecznik holenderskiego ministerstwa obrony Klaas Meijer zamieścił w mediach społecznościowych nagrania polskich kombatantów.

Zobacz też: Holenderski zespół piłkarski uczcił generała Maczka [+FOTO/VIDEO]

Ambasador Polski w Holandii, Margareta Kassangana, była wzruszona upamiętnieniem spadochroniarzy. Powiedziała po ceremonii: „Jesteśmy bardzo dumni z polskich spadochroniarzy, którzy byli częścią brytyjskiej armii osiemdziesiąt lat temu” — powiedziała. „Wielu z nich zginęło tutaj za wolność Holandii. Walczyli za Holandię, ale także za Polskę”.

Kresy.pl/NLTimes 

Tagi: ,
forma płatności