Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz wydał we wtorek decyzję o zakazie Narodowego Marszu Niepodległości, który 11. listopada miał przejść ulicami miasta. – podało radio RMF FM.
Prezydent Wrocławia uzasadnił swoją decyzję tym, że organizator niedzielnego marszu w ciągu ostatnich czterech lat zorganizował siedem zgromadzeń i dochodziło na nich do „agresywnych zachowań względem osób, które reprezentowały inne poglądy.”
„Uczestnikami tych zgromadzeń w przeważającej mierze były osoby identyfikujące się ze środowiskami skrajnie prawicowymi, utożsamiające się z organizacjami takimi jak Młodzież Wszechpolska, ONR, Ruch Wolności oraz pseudokibice WKS Śląsk Wrocław” – napisał Dutkiewicz w decyzji o zakazie marszu.
Dutkiewicz przypomniał, że zgromadzenie organizowane przez tę samą osobę z 4. sierpnia br. zostało rozwiązane przez organ gminny na wniosek Policji z powodu „przypadków ataku uczestników zgromadzenia na osoby nie biorące w nim udziału”.
W uzasadnienia prezydenta Dutkiewicza wynika, że organizatorem zgromadzenia miał być Piotr Rybak, skazany w 2015 roku na trzy miesiące więzienia za spalenie kukły Żyda. Prezydent Wrocławia wskazał również na ten incydent jako przesłankę do zakazania marszu. Według RMF FM oganizatorem marszu był również były ksiądz Jacek Międlar.
PRZECZYTAJ:
Wrocław: Trzy miesiące więzienia za spalenie kukły Żyda. Piotr Rybak trafi za kratki
Międlar skazany na pół roku ograniczenia wolności za słowa o posłance Nowoczesnej
Międlar zapowiedział, że odwoła się od decyzji Dutkiewicza. „Nikt i nic nas nie zatrzyma. 11.11 widzimy się o 17 pod Dworcem PKP” – napisał dzisiaj na Twitterze.
Narodowy Marsz Niepodległości miał ruszyć spod Dworca PKP we Wrocławiu i przejść na Rynek Główny ulicami Kołłątaja, Skargi, Kazimierza Wielkiego i Świdnicką. Organizatorzy ocenili, że liczebność zgromadzenia wyniesie 10 tys. osób.
CZYTAJ TAKŻE: We Wrocławiu odbył się Marsz dla Izraela. Prezydent miasta: antysemityzm jest podły i cuchnący
Kresy.pl / RMF FM






























