Na wieść o rezygnacji Nikki Haley ze stanowiska ambasador USA przy ONZ izraelskie siły zbrojne (IDF) podziękowały jej gorąco za wspieranie Izraela.
„Dzięki ci, Nikki Haley, za twoją służbę w ONZ i niezachwiane poparcie dla Izraela oraz prawdy. Żołnierze izraelskich sił zbrojnych salutują ci!” – napisano we wtorek na oficjalnym profilu IDF na Twitterze.
Thank you @nikkihaley for your service in the @UN and unwavering support for Israel and the truth. The soldiers of the Israel Defense Forces salute you! pic.twitter.com/uAmBjp6CAa
— Israel Defense Forces (@IDFSpokesperson) 9 października 2018
Jak napisała dzisiaj gazeta Times of Israel, Haley nie broniła po prostu Izraela w ONZ, lecz ze wsparcia dla Izraela uczyniła propozycję w stylu „z nami albo przeciwko nam”. Gazeta wymieniła pięć najważniejszych proizraelskich posunięć USA, do których miała walnie przyczynić się właśnie Haley.
Pierwszą z tych decyzji było obcięcie i zamrożenie amerykańskiego finansowania dla UNRWA, agencji ONZ administrującej pomocą dla Palestyńczyków. Drugą było zawetowanie rezolucji RB ONZ potępiającą uznanie Jezorolimy za stolicę Izraela przez USA a także “przekonanie” 64 krajów do niewspierania rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w tej sprawie.
PRZECZYTAJ: Kolejne ostrzeżenie Haley dla głosujących w ONZ nie pomyśli Izraela i USA ws. statusu Jerozolimy
Jako trzeci proizraelski krok gazeta wymieniła wyjście USA z Rady Praw Człowieka ONZ, w której łamanie praw człowieka przez Izrael od dawna stało na porządku dziennym. Halley stała także za usunięciem ze strony internetowej ONZ raportu jednej z komisji ONZ oskarżającej Izrael o apartheid. Jako piąty proizraelski krok Times of Israel uznał deklarację Haley, że Ściana Płaczu należy do Izraela i modlitwę amerykańskiej ambasador przy ONZ w tym miejscu.
Jak pisaliśmy, we wtorek Donald Trump ogłosił, że Nikki Haley odejdzie ze stanowiska ambasadora USA przy ONZ wraz z końcem 2018 roku.
Kresy.pl / Times of Israel































