Na wieść o rezygnacji Nikki Haley ze stanowiska ambasador USA przy ONZ izraelskie siły zbrojne (IDF) podziękowały jej gorąco za wspieranie Izraela.

„Dzięki ci, Nikki Haley, za twoją służbę w ONZ i niezachwiane poparcie dla Izraela oraz prawdy. Żołnierze izraelskich sił zbrojnych salutują ci!” – napisano we wtorek na oficjalnym profilu IDF na Twitterze.

Jak napisała dzisiaj gazeta Times of Israel, Haley nie broniła po prostu Izraela w ONZ, lecz ze wsparcia dla Izraela uczyniła propozycję w stylu „z nami albo przeciwko nam”. Gazeta wymieniła pięć najważniejszych proizraelskich posunięć USA, do których miała walnie przyczynić się właśnie Haley.

Pierwszą z tych decyzji było obcięcie i zamrożenie amerykańskiego finansowania dla UNRWA, agencji ONZ administrującej pomocą dla Palestyńczyków. Drugą było zawetowanie rezolucji RB ONZ potępiającą uznanie Jezorolimy za stolicę Izraela przez USA a także „przekonanie” 64 krajów do niewspierania rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w tej sprawie.

PRZECZYTAJ: Kolejne ostrzeżenie Haley dla głosujących w ONZ nie pomyśli Izraela i USA ws. statusu Jerozolimy

Jako trzeci proizraelski krok gazeta wymieniła wyjście USA z Rady Praw Człowieka ONZ, w której łamanie praw człowieka przez Izrael od dawna stało na porządku dziennym. Halley stała także za usunięciem ze strony internetowej ONZ raportu jednej z komisji ONZ oskarżającej Izrael o apartheid. Jako piąty proizraelski krok Times of Israel uznał deklarację Haley, że Ściana Płaczu należy do Izraela i modlitwę amerykańskiej ambasador przy ONZ w tym miejscu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, we wtorek Donald Trump ogłosił, że Nikki Haley odejdzie ze stanowiska ambasadora USA przy ONZ wraz z końcem 2018 roku.

Kresy.pl / Times of Israel




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz