We wtorek 12. czerwca w Warszawie odbyło się X posiedzenie Zgromadzenia Parlamentarnego Polski i Ukrainy. Podczas obrad stronę polską reprezentował wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki a stronę ukraińską wiceprzewodnicząca Rady Najwyższej Oksana Syroid.
Marszałek Terlecki podkreślał, że wobec agresji Rosji na wschodnią część Ukrainy nie można zapominać o solidarności z Kijowem. – Ukraina nie zniechęca się trudnościami i wymaganiami, które stawiane są ze strony Europy, ale odważnie i konsekwentnie dąży do tego, żeby dołączyć do struktur europejskich – mówił Ryszard Terlecki w trakcie spotkania.
Syroid kładła nacisk na wagę współpracy polsko-ukraińskiej, od której według niej zależy bezpieczeństwo całego kontynentu. Wskazywała na zagrożenie ze strony gazociągu Nord Stream2, który może okazać się “nowoczesną formą Paktu Ribbentrop – Mołotow”. Syroid wyraziła przekonanie, że „powinniśmy się zastanowić, jak będziemy dawać sobie radę w sytuacji, jak już dojdzie do uruchomienia tego gazociągu”.
Głos zabrał także pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej minister Piotr Naimski. – Nie można prowadzić polityki energetycznej w kontrze do sąsiadów. Trzeba szukać wspólnych mianowników, wspólnych interesów, wspólnej płaszczyzny do tej współpracy, do dostępu do surowców, a także należy poszukiwać wspólnego podejścia do tych problemów. Mamy dobre podstawy do tego, żeby czuć się bezpiecznie. Naszym głównym problemem jest konieczność importu gazu od jednego dostawcy – powiedział Naimski.
Jak podano w komunikacie Sejmu, w ostatniej części spotkania parlamentarzyści rozmawiali o współpracy i wymianie młodzieży. Referat wygłosiła wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek, w którym wskazała na liczne zainteresowanie ukraińskich studentów polskimi uczelniami, co ma „istotny wpływ na proeuropejskie dążenia Ukrainy”. W spotkaniu wzięła udział także wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek, liczni parlamentarzyści z Polski i Ukrainy oraz przedstawiciele polskich ministerstw. W środę parlamentarzyści odwiedzą terminal LNG im. Lecha Kaczyńskiego oraz Gazoport w Świnoujściu i Szczecinie.
Na zakończenie politycy przyjęli wspólne oświadczenie, w którym stwierdzono m.in., że „strategiczne partnerstwo Ukrainy i Polski”, nazwane „kamieniem węgielnym bezpieczeństwa w regionie”, powinno być wzmacniane. Strona polska oświadczyła w nim, że popiera dążenia Ukrainy do członkostwa w UE i w NATO. Federację Rosyjską wezwano do „zakończenia zbrojnej agresji przeciw Ukrainie” i oddanie jej zabranych terytoriów. W oświadczeniu znalazło się także wezwanie do zwolnienia z rosyjskich więzień bezprawnie przetrzymywanych obywateli Ukrainy a także stwierdzenie, że „współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony jest najważniejsza dla przyszłości obu państw”. Częstsze kontakty pomiędzy młodymi Polakami i Ukraińcami uznano za „fundament dla wzmocnienia stosunków między narodami Polski i Ukrainy”.
W oświadczeniu znalazł się także punkt poświęcony międzyrządowemu dialogowi historycznemu. „[Strony] wzywają do dialogu środowisk historyków i wspierają pracę wicepremierów Pawła Rozenki i Piotra Glińskiego , która jest realizacją uzgodnień prezydentów Ukrainy i Polski w Charkowie w grudniu 2017 roku”. – napisano w oświadczeniu.
CZYTAJ TAKŻE: Ukraiński szef Forum Partnerstwa: to Polska bardziej potrzebuje Ukrainy – to obiektywny fakt
Kresy.pl / sejm.gov.pl / Ukrinform































