W czasie konferencji prasowej w Charkowie, Andrzej Duda stwierdził, że członkowie UPA mogą być upamiętniani tylko w formie nagrobków.

W czasie konferencji prasowej ukraińscy dziennikarze zapytali prezydenta Dudę o możliwość “przywrócenia ukraińskich pomników w Polsce” – jak pisze ukraińska agencja informacyjna UNIAN, która potwierdziła, że pytanie dotyczyło także pomników UPA, pisząc o rozbiórce nielegalnego pomnika ku czci UPA w Hruszowicach.

Według UNIAN, prezydent Polski odpowiedział – “powinny być przeprowadzone badania, powinna odbyć się ekshumacja. Trzeba stwierdzić, czy są w danym miejscu mogiły, kto w tych mogiłach jest pochowany, po to aby można to miejsce odtworzyć jako mogiłę, przynależną komuś, kto poległ w boju, stwierdzić jego nazwisko i imię, datę narodzin i śmierci, to wymaga badań i tym sposobem [trzeba] upamiętniać tych, którzy zginęli”. Jak podkreślił Duda – “upamiętniać trzeba konkretne osoby, które zginęły”.

“Apelujemy z prezydentem Ukrainy, aby nie podejmować kroków w kierunku kolejnych upamiętnień, które nie są oparte na sprawdzonych naukowo dowodach.  Aby przełamać impas musi być przywrócona zgoda na badania, na ekshumacje, sprawiedliwie, zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie tak, aby w każdym przypadku upamiętnienie mogło się odbyć w wyniku przeprowadzonych badań. To bardzo ważne” – cytuje polski dziennik “Rzeczpospolita”.

Polski prezydent stwierdził, że “bardzo boleje” nad niszczeniem pomników, bo według Dudy prowadzi to do “zranienia uczuć pamięci osób, których bliscy zginęli”. Jednocześnie prezydent stwierdził – “Bardzo boleję również nad przypadkami, kiedy niestety także poprzez upamiętnienia fałszuje się historię, tworzy się fakty, które w historii miejsca nie miały, przez to właśnie, że nie przeprowadzono badań, przez to właśnie, że ta prawda historyczna nie została ustalona, nie została w sposób bezsprzeczny wykazana”. Jest to prawdopodobnie nawiązanie do sytuacji w Hruszowicach. Tamtejszy pomnik ku czci UPA zdemontowany przez działaczy Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego nie stał bowiem na miejscu pochówku. Strona ukraińska nie godziła się jednak na przeprowadzenie badań w tej sprawie. Wypowiedź prezydenta może odnosi się również zapewne do odsłoniętego na Przełęczy Wereckiej mauzoleum “zabitych przez polskich i węgierskich okupantów” bojowników tzw. Siczy Karpackiej.

Sprawa jak najszybszego wznowienia ekshumacji ma być przedmiotem polsko-ukraińskich rozmów “na szczeblu wicepremierów i ministrów kultury zostały przeprowadzone uzgodnienia komisyjne, dotyczące jak najszybszego zniesienia zakazu ekshumacji”. Ze strony polskiej nadal będzie odpowiadał z nie minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Duda wspomniał też o rozmowie z prezydentem Ukrainy, Petro Poroszenką na temat stosunków polsko-ukraińskich w II Rzeczpospolitej, w czasie drugiej wojny światowej i bezpośrednio po niej. Jak mówił – “To były straszne czasy i straszne wydarzenia, które położyły się cieniem na relacjach pomiędzy Polakami a Ukraińcami, ale żebyśmy mogli budować przyszłość, to musimy starać się podejść do tego w sposób spokojny i dążyć do prawdy, ale w taki sposób, żeby poprzez tę prawdę starać się zbudować pomost do przyjaźni pomiędzy naszymi narodami, a nie po to, żeby rozerwać rany i zburzyć to, co do tej pory w wielu miejscach udało się odbudować”.

“Chcielibyśmy, żeby historia nie determinowała tego, co dzieje się dzisiaj, i tego, co będzie w przyszłości, ale bardzo często to, co działo się przed laty wpływa na naszą dzisiejszą rzeczywistość poprzez ludzką wrażliwość, ból, który pozostaje” – mówił Andrzej Duda podkreślając jednak znaczenia tego, aby “za wszelką ceną dążono do prawdy i aby pomiędzy naszymi krajami, narodami, nieprawda i pomówienie nie kładły się cieniem”.

unian.net/rp.pl/kresy.pl

 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,
forma płatności