Ambasador Polski usłyszał w MSZ Ukrainy, że strona ukraińska jest zbulwersowana niewpuszczeniem do Polski Światosława Szeremety, odpowiedzialnego za zastopowanie poszukiwań polskich grobów na Ukrainie.

Ambasador Polski w Kijowie, Jan Piekło powiedział w rozmowie z Polskim Radiem, że rozmowa w MSZ Ukrainy trwała około 40 minut. Polski dyplomata rozmawiał z szefem departamentu w ukraińskim resorcie spraw zagranicznych, Wasylem Bodnarem.

Jan Piekło usłyszał m. in., że MSZ Ukrainy jest zbulwersowane nie wpuszczeniem przez Polskę na swoje terytorium ukraińskiego urzędnika państwowego odpowiedzialnego za ekshumacje, Światosława Szeremety.

ZOBACZ TAKŻE: Światosław Szeremeta nie wpuszczony do Polski

Polski dyplomata podkreślił, że w trakcie rozmowy nawiązano do wniosków Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów Polski i Ukrainy. Ustalono na nim, że wspólne prace ekshumacyjne na terytorium Ukrainy mają zostać wznowione. Piekło i Bodnar zgodzili się, że ustalenia z Krakowa pozostają obowiązujące. Zgodzono się także, że konieczne jest poszukiwanie wyjścia z zaistniałej sytuacji.

W sobotę 18 listopada tego roku około godziny 12.00 czasu ukraińskiego, Światosław Szeremeta próbował wjechać do Polski. Został jednak zawrócony przez polską Straż Graniczną. Został poinformowany, że obwiązuje go roczny zakaz wjazdu do Polski, a także do strefy Schengen – obejmującej państwa UE.

Szeremeta wydał latem tego roku decyzję zakazującą ukraińskiej firmie prac ekshumacyjnych w Kostiuchnówce z przedstawicielami polskiego IPN w odwecie za rozebranie nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach. W styczniu tego roku Światosław Szeremeta wypominał władzom Polski nieodnawianie zniszczonych pomników UPA na terytorium naszego kraju.

Z powodu zawrócenia ukraińskiego polityka z granicy MSZ Ukrainy w trybie pilnym wezwało ambasador RP w Kijowie.

Kresy.pl / polskieradio.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności