W Doniecku otwarto nowy terminal lotniska. Jego budowa musiała zostać zakończona do Euro 2012.

Terminal ma 7 kondygnacji, a jego powierzchnia wynosi 58 tysięcy metrów kwadratowych. Jest on w stanie obsłużyć 3100 pasażerów na godzinę, 10 razy więcej niż stary. Przyloty i odloty obsługiwane są na dwóch różnych piętrach. Odlatujący pasażerowie mają do dyspozycji 38 stanowisk odprawy. Obok terminalu jest nowy dworzec autobusowy i 3-poziomowy parking na 605 samochodów.
Doniecki port lotniczy został nazwany imieniem rosyjskiego kompozytora Siergieja Prokofjewa, który urodził się pod koniec XIX wieku na terytorium dzisiejszego obwodu donieckiego.
Donieckie lotnisko może się pochwalić 4-kilometrowym pasem startowym. Dzięki temu mogą tam lądować samoloty wszystkich typów, na przykład Airbus A380, którego nie może przyjąć nawet największe lotnisko Ukrainy w Boryspolu pod Kijowem.
W ceremonii otwarcia wziął udział Wiktor Janukowycz. Tradycyjnie już jego wizycie towarzyszyły nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Jak zwykle na trasie przejazdu, co trzysta metrów, ustawiono milicjanta. Po raz pierwszy jednak z chodników wzdłuż drogi, którą jechała kolumna samochodów prezydenta, zabrano wszystkie betonowe śmietniki, takie jak te, które zostały wysadzone w powietrze w zeszłym miesiącu w Dniepropietrowsku.
IAR/KRESY.PL
forma płatności