Nowa „mleczna wojna”?

Według niezależnego portalu Karta-97 – Rosja obwinia Białoruś o łamanie porozumień dotyczących dostaw białoruskiego nabiału na rosyjski rynek. Naczelny lekarz sanitarny Federacji Rosyjskiej, Gienadij Oniścienko twierdzi, że – białoruskie władze łamią ustalenia dotyczące eksportu mleka i produktów mlecznych co może doprowadzić do kolejnej „mlecznej wojny”.

Według Oniścienki służby sanitarne jego kraju wyraziły zgodę na dostawy około 400 rodzajów produktów mlecznych z Białorusi. Warunkiem było dostarczenie wymaganych prawem dokumentów oraz próbek do badań laboratoryjnych. „Od 17 czerwca dostaliśmy śmiechu wartą ilość takich próbek zaledwie 30 rodzajów produktów” – cytuje portal Karta-97 naczelnego lekarza sanitarnego Rosji. Zdaniem rosyjskiego urzędnika – sytuacja zaczyna wyglądać na celowe działanie mające doprowadzić do zerwania umów. Białoruscy komentatorzy uważają, że to kolejny element narastającego od miesięcy konfliktu między Mińskiem a Moskwą. Ich zdaniem stawką w tym konflikcie jest uznanie przez Białoruś niepodległości Abchazji i Osetii Południowej oraz przekazanie białoruskim władzom 500 milionów dolarów w ramach ostatniej transzy przyznanego rok temu kredytu.

IAR/Kresy.pl

forma płatności