Sekretarz stanu USA Marco Rubio sugeruje konieczność ponownej oceny NATO. Wskazuje na ograniczenia w korzystaniu z baz w Europie i mówi o „układzie jednostronnym”.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio we wtorek w Fox News poddał w wątpliwość obecny sens funkcjonowania NATO, sugerując, że po zakończeniu trwającego konfliktu Waszyngton powinien ponownie ocenić relacje z sojusznikami.

Rubio przypomniał, że przez lata był zwolennikiem Sojuszu. „Przez cały okres mojej pracy jako senator Stanów Zjednoczonych byłem jednym z najsilniejszych obrońców NATO, ponieważ widziałem w nim dużą wartość” — powiedział. Jak zaznaczył, NATO umożliwiało nie tylko obronę Europy, ale także utrzymywanie baz wojskowych, które wzmacniały globalne zdolności operacyjne USA.

Jednocześnie zwrócił uwagę na rosnące ograniczenia w dostępie do infrastruktury wojskowej w Europie. „Jeśli jednak doszliśmy do punktu, w którym Sojusz NATO oznacza, że nie możemy korzystać z tych baz — że w praktyce nie możemy już używać ich do obrony interesów Stanów Zjednoczonych — to NATO staje się układem jednostronnym” — stwierdził.

Szef amerykańskiej dyplomacji powiedział, że Stany Zjednoczone poniosły ogromne koszty związane z obecnością wojskową w Europie. „Po co wydaliśmy miliardy dolarów, setki miliardów, przez lata nawet biliony dolarów, i utrzymujemy amerykańskie siły w regionie, skoro […] w momencie potrzeby nie wolno nam użyć tych baz?” — pytał.

Rubio zaznaczył, że po zakończeniu konfliktu konieczna będzie rewizja relacji transatlantyckich. „Będziemy musieli na nowo ocenić wartość NATO i tego sojuszu dla naszego kraju” — powiedział, dodając, że ostateczna decyzja w tej sprawie należy do prezydenta USA.

W jego ocenie obecna sytuacja może oznaczać, że NATO przestaje spełniać swoją dotychczasową rolę. „Będziemy musieli ponownie zbadać, czy ten sojusz […] nadal spełnia swoją rolę, czy też stał się układem jednostronnym, w którym Ameryka jest jedynie w pozycji obrońcy Europy” — stwierdził.

Jak podkreślił, są to „bardzo zasadne pytania”, które będą wymagały szczegółowej analizy po zakończeniu działań zbrojnych.

We wtorek także sekretarz wojny Pete Hegseth odmówił ponownego potwierdzenia zaangażowania USA we wspólną obronę NATO, stwierdzając, że zależy to od prezydenta Donalda Trumpa, po tym jak kluczowi europejscy sojusznicy odmówili wsparcia Stanów Zjednoczonych w wojnie z Iranem.

Zobacz: Media: Włochy odmówiły USA dostępu do bazy. Napięcia wokół operacji na Bliskim Wschodzie

Czytaj: Hiszpania zamyka przestrzeń powietrzną dla samolotów biorących udział w wojnie

state.gov / Kresy.pl
Tagi: , ,
forma płatności