1 stycznia we Lwowie ogłoszono laureata Regionalnej Nagrody imienia Stepana Bandery. Wyróżnienie trafiło do biblioteki w Drohobyczu, a uroczystości towarzyszyły rocznicowym obchodom urodzin przywódcy OUN, odpowiedzialnego m.in. za zbrodnie dokonane na Polakach.
1 stycznia we Lwowie, podczas spotkania zorganizowanego z okazji 117. rocznicy urodzin Stepana Bandery, przeprowadzono oficjalną prezentację Regionalnej Nagrody jego imienia. Wyróżnienie otrzymała Centralna Biblioteka Miejska w Drohobyczu, nagrodzona za publikację poświęconą tej postaci. Nagroda upamiętnia przywódcę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, współodpowiedzialnego za zbrodnie dokonane na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Laureatem została biblioteka nosząca imię Wiaczesława Czornowoła. Instytucję uhonorowano za opracowanie zatytułowane „Stepan Bandera: symbol narodu ukraińskiego — indeks bibliograficzny”.
Podczas ceremonii Jurij Chołod wręczył dyplom laureata bibliotece z Drohobycza. W imieniu instytucji dokument odebrał Wołodymyr Chanas. Na sali znajdowały się także dyrektor systemu bibliotecznego Drohobycza Marta Andrusyk oraz jej zastępczyni Iwanna Podolak.
W wystąpieniu podziękowania Wołodymyr Chanas mówił o potrzebie badania przeszłości oraz o znaczeniu pamięci historycznej. Wskazał, że prace bibliograficzne mają służyć uporządkowaniu wiedzy o działalności osób uznawanych na Ukrainie za symbole ruchu niepodległościowego. Zaznaczył, że — cytując — „odpowiedzialność za pamięć narodową spoczywa na instytucjach kultury”.
Wcześniej informowaliśmy, że w Drohobyczu zorganizowano uroczystości poświęcone Stepanowi Banderze. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli władz lokalnych, duchowieństwo, organizacje społeczne, młodzież oraz członków bractwa OUN–UPA.
W wystąpieniach przypominano biografię Bandery. Przekaz ten – co znamienne – był w dużej mierze jednolity i zasadniczo pozbawiony krytycznej refleksji nad historycznym bilansem działalności przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.
„Przez dziesięciolecia państwo ukraińskie było rozdzierane przez imperia – polskie, niemieckie i moskiewskie. Wszystko dlatego, że poszliśmy na ustępstwa i tolerowaliśmy wiele rzeczy, nie zauważając, jak odebrano nam nasz język, kulturę, tradycje – lista jest długa. Dziś nie mamy prawa zapominać, kim jesteśmy i jaka jest nasza ziemia, wielka od Sjan po Don. Musimy dumnie podnieść głowy i, jak powiedział Bandera: „Jestem Ukraińcem, a cały świat jest w moim sercu, w moich myślach i moich czynach”. Kto lepiej niż my może bronić, budować i odbudowywać nasze ojczyste państwo?” – powiedział mer Taras Kuczma.
Kresy.pl/drohobych-rada.gov.ua































