Skandowanie antybanderowskich haseł przez kibiców Lecha Poznań podczas meczu z Szachtarem Donieck spotkało się z reakcją ukraińskich mediów.
Podczas meczu Lecha Poznań z Szachtarem Donieck w ramach Ligi Konferencji kibice drużyny z Poznania skandowali hasła „j**ać UPA i Banderę” czy „Wołyń Pamiętamy” czy „Koniec kariery, Szoszony koniec kariery”. Sytuacja ta została odnotowana i skomentowana przez ukraińskie media, które odniosły się do zachowania kibiców.
Portal ua.tribuna.com odniósł się do zdarzenia w sposób ironiczny, pisząc: „Znowu? Znowu”. Z kolei serwis Footboom określił okrzyki jako oburzające, pisząc: „Oprócz trudnego meczu dla Szachtara, w meczu rewanżowym kibice polscy skandowali oburzające okrzyki”.
Tydzień wcześniej, podczas spotkania rozegranego w Polsce, gdy Lech Poznań był gospodarzem, również pojawiły się zbliżone hasła ze strony kibiców.
Ukraiński trener Witalij Kwarciany, cytowany przez portal blik.ua mówił: „Nie zwracałbym na to uwagi, ale oczywiście jest to złe zachowanie ze strony Polaków. To nie ma nic wspólnego z piłką nożną. Czy coś jest nie tak w czyjejś głowie? Szachtar gra dla kraju, w którym trwa wojna, a oni to robią. Takie działania zdecydowanie nie stawiają Polaków w dobrym świetle. Myślę, że ktoś celowo podsyca napięcia między naszymi krajami. To jacyś kretyni, radykałowie bez mózgu. Zwykli Polacy nie będą szukać problemów, znam ich dobrze”.
Warto zwrócić uwagę, że portal Blik utożsamia antybanderowskie okrzyki z wrogością wobec Ukrainy.
Podczas meczu Szachtara Donieck z Lechem Poznań kibice drużyny z Poznania skandowali antybanderowskie hasła. Informację przekazał współzałożyciel Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej Bartłomiej Banasiewicz na portalu X.
Jak napisał: „Na meczu Szachtar – Lech kibice drużyny z Poznania znowu wykrzyczeli wiadome hasła o UPA i Banderze, na co część fanów zespołu z Doniecka zareagowała gwizdami”. Reakcja trybun wskazywała na napiętą atmosferę podczas spotkania.
Mecz zakończył się zwycięstwem Lecha Poznań, jednak mimo porażki Szachtar Donieck awansował do kolejnej rundy Ligi Konferencji Europy dzięki korzystnemu wynikowi w dwumeczu.
Po końcowym gwizdku jeden z brazylijskich zawodników Szachtara miał podejść pod sektor zajmowany przez kibiców Lecha i wykonywać gesty odebrane jako prowokacyjne. Sytuacja przerodziła się w przepychankę na płycie boiska.
Warto zwrócić uwagę, że przed pierwszym gwizdkiem wyświetlono materiał wideo, w którym piłkarze ukraińskiego zespołu dziękowali Polsce za okazaną pomoc i gościnność.
Kresy.pl/Blik.ua/ua.tribuna.com





























