Niemiecka prokuratura w Monachium umorzyła śledztwo w sprawie naruszenia sankcji wobec rosyjskiego oligarchy Aliszera Usmanowa.
Początkowo prokurator wysunął przeciwko Usmanowowi obwinienie, że opłacał usługi ochrony nieruchomości w gminie Rottach-Egern za pośrednictwem firm zagranicznych od kwietnia do września 2022 roku, a także nie zgłosił swojego majątku w Niemczech wobec kompetentnych organów. Adwokat biznesmena poinformował o umorzeniu przez prokuratora postępowania karnego wobec Rosjanina.
Stało się to na podstawie przepisu stanowiącego, iż czynności dochodzeniowe ulegają zakończeniu po wypełnieniu określonych obowiązków i poleceń, takich jak wpłaty na cele charytatywne lub do budżetu państwa. Jak ujawnił adwokat Usamonowa, dokonał on „dobrowolnej wpłaty na cele charytatywne”, przytoczył portal Mediazona.
Unia Europejska nałożyła sankcje na Aliszera Usmanowa 28 lutego 2022 roku. Następnie niemieckie władze zajęły 156-metrowy jacht Dillbar, którym dysponował.
Jesienią tegoż roku Niemcy przeprowadzili serię przeszukań w związku z dochodzeniem w sprawie prania pieniędzy prowadzonym przeciwko biznesmenowi. Przeszukania przeprowadzono je w 24 lokalizacjach, w tym w willi nad jeziorem Tegernsee w Bawarii.
W maju 2023 roku sąd we Frankfurcie orzekł, że wszystkie nakazy przeszukania wydane w toku dochodzenia były bezprawne. W październiku sąd nakazał zwrot Usamonowowi mienia zajętego podczas przeszukań.
W listopadzie 2024 roku prokuratura we Frankfurcie umorzyła dochodzenie w sprawie prania pieniędzy, ponownie na podstawie art. 153a niemieckiego kodeksu postępowania karnego. Jednak w lutym 2025 roku pojawiły się informacje, że willa w Bawarii została wystawiona na sprzedaż z powodu długów.
Usmanow stał się w Rosji potentatem sektora metalurgicznego. W 2022 roku próbował on podważyć sankcje na drodze sądowej.
zona.media/kresy.pl































