Położone na północnych peryferiach ukraińskiej stolicy miasto Wyszogród nie jest zasilane z sieci energetycznej już czwartą dobę. Nie zanosi się, by przywrócono jest we wtorek.
Miasto jest pozbawione prądu od czterech dni po zmasowanym ataku Rosji na Kijów i okolice z 27 grudnia. Mer Wyszogrodu, Ołeksij Momot jeszcze w poniedziałek podał, że brak zasilania spowodowany jest uszkodzeniem dwóch linii – jednej zdolnej do przewodzenie energii o napięciu 6 kV i innej – 10 kV. Ta druga została zalana wodą, co dotatkowo utrudnia prace remontowe.
Momot powiedział już, że mieszkańcy Wyszogrodu nie mogą spodziewać się szybkiego przywrócenia zasilania. „Obecnie, według wstępnych informacji DTEK, przywrócenie dostaw prądu spodziewane jest po południu 31 grudnia 2025 r. Na czas przywrócenia dostaw ma wpływ wiele czynników: warunki pogodowe, siła wyższa itp.” – zacytował portal Dzerkało Tyżni.
Zasilania pozbawionych jest obecnie 10,7 tys. odbiorców, czyli około 35 tys. osób, jak oszacował mer Wyszogrodu, który zapewnił, że energetycy pracują całą dobę, na trzy zmiany.
Miejski system zaopatrzenia w wodę jest częściowo zasilany przez agregat prądotwórczy, chociaż woda jest dostarczana tylko rano i wieczorem. System odprowadzania ścieków jest również zasilany przez systemy rezerwowe.
Zasilanie gazowe w Wyszgorodzie działa normalnie, ale nadal występują problemy z centralnym systemem ogrzewania. Większość mieszkańców korzysta z agregatów prądotwórczych.
Czytaj także: Odtworzono linię energetyczną największej elektrowni atomowej Europy
zn.ua/kresy.pl




























