Rząd Trynidadu i Tobago, wysp położonych blisko wybrzeża Wenezuelu, zezwoli amerykańskim siłom zbrojnym na dostęp do swoich lotnisk.

Oświadczenie tego rządu pojawiło się po niedawnym zainstalowaniu przez wojsko amerykańskie systemu radarowego na lotnisku na Tobago. Rząd karaibskiego kraju poinformował, że radar jest wykorzystywany do walki z przestępczością i że to małe państwo nie będzie wykorzystywane jako baza wypadowa do ataków na żaden inny kraj. Dwa duże lotniska to międzynarodowy port lotniczy Piarco na Trynidadzie i międzynarodowy port lotniczy ANR Robinson an Tobago.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Trynidadu i Tobago w oświadczeniu przekazało jednak, że Stany Zjednoczone wykorzystają lotniska do działań o charakterze „logistycznym, ułatwiającym uzupełnianie zapasów i rutynową rotację personelu”, jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Associated Press.

Jest o tyle kluczowa decyzja o tyle, że wyspy dzieli od kontynentalnego wybrzeża Wenezueli 11 kilometrów.

Amery Browne, senator opozycji i były minister spraw zagranicznych karaibskiego kraju, oskarżył rząd o wprowadzanie w błąd w swoim oświadczeniu. Jak ocenił Trynidad i Tobago stały się „współwinnymi pośrednikami w pozasądowych egzekucjach, transgranicznych napięciach i wrogości”, odnosząc się i do amerykańskich ataków na łodzie określone jako używane przez przemytników narkotyków, i do gróźb Waszyngtonu wobec władz Wenezueli.

„Nie ma w tym nic rutynowego. Nie ma to nic wspólnego ze zwykłą współpracą i przyjacielską współpracą, którą cieszymy się z USA i wszystkimi naszymi sąsiadami od dziesięcioleci” – słowa Browne’a zacytowała AP. Oświadczył on, że czek in balnco udzielony przez wyspierski państwo Stanom Zjednoczone prowadzi go „o kolejny krok na drodze ku państwu satelickiemu”.

Od września Stany Zjednoczone prowadzą operacje niszczenia łodzi na Morzu Karaibskim, które identyfikują, jako używane przez przemytników narkotyków. Prezydent USA Donald Trump uważa ich w dodatku za powiązanych z władzami Wenezueli. Od tygodni jego administracja wywiera presję na kraj znany z antagonizmu z USA. Trump zezwolił już na opercje specjalne CIA na wenezuelskim terytorium.

USA skoncentrowały też na Morzu Karaibskim znaczne siły zbrojne, łącznie z grupą okrętową największego lotniskowca świata USS Gerald Ford. Amerykanie podpisali też umowę o możliwości korzystania z lotnisk karaibskiej Dominikany. Władze Wenezueli postrzegają to, jako przygotowania do operacji “zmiany reżimu” w tym kraju.

29 listopada prezydent USA Donald Trump ogłosił zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Wenezuelą. Jednak władze sąsiadującej z nią Kolumbii ogłosiły, że nie będą przestrzegać tego zakazu.

11 grudnia amerykańscy żołnierze przejęły duży, choć psuty tankowiec u wybrzeży Wenezueli, który wcześniej przewoził jej ropę.

Trump podjął już próbę obalenia władz Wenezueli w czasie swojej pierwszej kadencji na stanowisku prezydenta, gdy przewodniczący wenezuelskiego Zgromadzenia Narodowego tworzonego przez polityków opozycji nieuznających wyborów nowej izby parlamentarnej Juan Guaido ogłosił się w styczniu 2019 r. tymczasowym prezydentem Wenezueli. Trump zadeklarował, że uznaje Guaido za prawowitego przywódcę Wenezueli.  Za USA uczyniło tak kilkadziesiąt państw zachodnich w tym Polska. Rządzący państwem prezydent Nicolas Maduro uznał wystąpienie opozycjonisty za uzurpację oraz ogłosił zerwanie stosunków dyplomatycznych z USA.

USA przekazały wówczas dostęp do środków finansowych Wenezueli pozostających w zasięgu amerykańskich instytucji Guaido i nałożyły rozległe sankcje na ten południowoamerykański kraj, w tym jego sektor naftowy, kluczowy dla wenezuelskiej gospodarki. Bank of England nałożył sekwestr na zgromadzone w jego skarbcu rezerwę złota Wenezueli.W piątek wspomniane zgromadzenie wenezuelskiej opozycji zadecydowało o zastąpieniu rządu Guaido pięciosobową radą powierniczą, kontrolującą wenezuelskie aktywa zajęte przez państwa zachodnie.

Mimo inspirowania masowych protestów ulicznych a nawet zbrojnej rebelii Guaido nie zdołał jednak przejąć władzy w kraju. Pod koniec 2022 r. wenezuelska opozycja zdecydowała o odwołaniu Juana Guaido ze stanowiska uznawanego przez siebie prezydenta tymczasowego.

apnews.com/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności