Prezydent Kolumbii Gustawo Petro ogłosił, że samoloty linii lotniczych z tego kraju będą wykonywać połączenia z Wenezuelą, wbrew zakazowi Donalda Trumpa.

W zeszlym tygodniu prezydent USA Donald Trump ogłosił zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Wenezuelą. Petro stanowczo odrzucił tę deklarację Stanów Zjednoczonych, stwierdzając, że Waszyngton „nie ma prawa zamykać wenezuelskiej przestrzeni powietrznej”. Według Petro, USA mogą nakładać ograniczenia na własne linie lotnicze, „ale nie na linie międzynarodowe”. W związku z tym ogłosił, że ​​Kolumbia wznowi komunikację lotniczą z Wenezuelą i wezwała inne kraje do pójścia w jej ślady, zrelacjonowała Al Mayadeen.

Oskarżając Waszyngton o łamanie prawa międzynarodowego, kolumbijski prezydent powiedział, że „nadszedł czas na dialog, a nie na barbarzyństwo”, wzywając państwa do polegania na dyplomacji.

Petro i Trump pozostają w kiepskich relacjach od czasu powrotu tego pierwszego do władzy w styczniu. Kolumbijski prezydent sprzeciwił się deportacjom imigrantów z USA do jego państwa bez konsultacji z kolumbijskimi władzami. Ostatecznie Kolumbijczycy sami odebrali swoich obywateli wydalanych z USA.

Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na prezydenta Kolumbii, Gustavo Petro, oskarżając go o brak dostatecznych działań przeciwko kartelom narkotykowym. Kolumbijczycy zareagowali na to odwołaniem swojego ambasadora z Waszyngtonu na konsultacje.

Stany Zjednoczone prowadzą operacje niszczenia łodzi na Morzu Karaibskim, które identyfikują, jako używane przez przemytników narkotyków. Od 2 września siły amerykańskie przeprowadziły co najmniej 21 ataków, w których zginęło co najmniej 83 ludzi. Prezydent USA Donald Trump uważa ich w dodatku za powiązanych z władzami Wenezueli. Od tygodni jego administracja wywiera presję na kraj znany z antagonizmu z USA. Trump zezwolił już na opercje specjalne CIA na wenezuelskim terytorium.

USA skoncentrowały też na Morzu Karaibskim znaczne siły zbrojne, łącznie z grupą okrętową największego lotniskowca świata USS Gerald Ford. Al Jazeera oszacował liczebność wojsk skoncentrowanych w basenie Morza Karaibskiego 15 tys. żołnierzy. Amerykanie podpisali też o umowę żliwości korzystania z lotnisk karaibskiej Dominikany. Władze Wenezueli postrzegają to, jako przygotowania do operacji “zmiany reżimu” w tym kraju.

english.almayadeen.net/kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności