Około 4-5 proc. polskich środków z SAFE dla Ukrainy

Według rządowych deklaracji 4–5 proc. funduszu SAFE zostanie przeznaczone na Ukrainę. Pełnomocnik rządu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła, że priorytetem pozostają polskie potrzeby obronne. Trwający dialog z „partnerami ukraińskimi” ma wydłużać się z uwagi na kontekst negocjacji pokojowych.

W programie „Graffiti” emitowanym na antenie Polsat News pełnomocnik rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka przekazała, że z funduszu SAFE przeznaczonych zostanie około 4–5 proc. środków na Ukrainę. Jak zaznaczyła, obecna polityka rządu zakłada w pierwszej kolejności wzmocnienie bezpieczeństwa Polski, a dopiero w dalszej kolejności wsparcie ukraińskie. Wskazała również, że prowadzony dialog z „ukraińskimi partnerami” przedłuża się z powodu toczących się rozmów pokojowych.

Zobacz też: Zełenski chce, by Polska wydała pieniądze z SAFE na ukraińską zbrojeniówkę

Zobacz też: Polska wysłała do KE wniosek o 43,7 mld euro z programu SAFE. Pierwsze pieniądze mogą trafić w marcu

Podczas rozmowy Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła, że struktura planu finansowego SAFE zależała przede wszystkim od ocen i rekomendacji sił zbrojnych. Wyjaśniła, że decyzje dotyczące konstrukcji projektu nie były podejmowane ani przez nią, ani przez innych członków rządu. „Najważniejszy głos należał do sił zbrojnych. To Sztab Generalny wybierał te projekty wojskowe, które stanowią większość tego planu, bo z ponad 43 miliardów ponad 40 miliardów to projekty czysto wojskowe. Sztab Generalny tworzył listę i priorytety” — powiedziała. Jak dodała, jej rolą była analiza, które z propozycji mogą otrzymać dofinansowanie z funduszu SAFE. „To jest zawsze decyzja wojska, które odpowiada za nasze bezpieczeństwo” — stwierdziła.

Pełnomocnik rządu poinformowała ponadto, że wykaz projektów, powstały na potrzeby programu SAFE, będzie stopniowo ujawniany. Zapewniła przy tym, że odsłanianie kolejnych elementów dokumentu będzie prowadzone tak, aby nie naruszyć bezpieczeństwa państwa poprzez ujawnianie szczegółów dotyczących polskich planów wojskowych. Według jej słów około dwie trzecie przedsięwzięć znajdujących się na liście obejmuje zadania już wcześniej planowane.

Sobkowiak-Czarnecka odniosła się również do roli Pałacu Prezydenckiego, wskazując, że głowa państwa zadeklarowała gotowość wsparcia dla projektu SAFE. Wyjaśniła, że „prezydent wspiera zwiększanie wydatków na obronność”, a obecny plan wpisuje się w ten kierunek działań.

W rozmowie wymieniła także przykładowe obszary, których dotyczą projekty SAFE. „Na tej liście są projekty związane z dronami i ochroną antydronową, są też projekty przede wszystkim związane z »Tarczą Wschód« od strony wojskowej, ale też wzmacniamy komponent Straży Granicznej i Policji. Mówimy o projekcie »Bezpieczny Bałtyk«, czyli ochronie infrastruktury krytycznej na dnie Bałtyku, ale też o pozyskaniu na przykład zdolności takiej jak tankowanie w powietrzu” — wyliczała.

Przekazała również dane dotyczące przepływu środków w ramach programu. Według informacji przedstawionych w audycji około 89 proc. funduszu trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego. Sobkowiak-Czarnecka oceniła to jako znaczącą zmianę w dotychczasowej praktyce. „To absolutna rewolucja, nie było jeszcze takiego podejścia do polityki zbrojeniowej” — powiedziała.

Kresy.pl/Polsat

Tagi: ,
forma płatności