Podczas konwencji „Myśląc Polska” w Katowicach poseł Patryk Wicher zaproponował, by absolwenci bezpłatnych studiów medycznych byli zobowiązani do pracy w państwowej ochronie zdrowia. Według polityka Prawa i Sprawiedliwości taki obowiązek – trwający np. dziesięć lat – mógłby pomóc w rozwiązaniu problemu braku lekarzy.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Patryk Wicher zaproponował podczas ubiegłotygodniowej konwencji partii, aby osoby, które studiują kierunek lekarski w Polsce bez opłat, miały obowiązek przepracowania określonego czasu w publicznej służbie zdrowia. Jak zasugerował, taki obowiązek mógłby trwać nawet dziesięć lat.
“Jeżeli chcesz studiować za darmo w Polsce studia medyczne […] to masz jednak obowiązek odpracowania nauki w państwowej ochronie zdrowia” – powiedział Wicher, dodając, że „to może rozwiązywałoby problem braku kadr”.
Pomysł padł podczas konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości „Myśląc Polska”, która odbyła się w dniach 24–25 października w Katowicach. Politycy partii dyskutowali tam nad przyszłym programem ugrupowania, w tym nad reformą systemu ochrony zdrowia.
W trakcie obrad były marszałek Senatu i chirurg Stanisław Karczewski zaproponował rozdzielenie sektora publicznego od prywatnego w polskim systemie zdrowia.
Zobacz: Kredyty dla studentów płatnych studiów medycznych. Rządowy projekt ma zwiększyć liczbę lekarzy
Kresy.pl































