Po ponad stuleciu działalności zamknięto Spółdzielnię Mleczarską w Lidzbarku Welskim. Decyzja o likwidacji zakładu to nie tylko utrata miejsc pracy, ale też symboliczny koniec ważnego rozdziału w historii regionu.

Spółdzielnia Mleczarska w Lidzbarku Welskim (woj. warmińsko-mazurskie), która przez ponad sto lat stanowiła istotny element lokalnej gospodarki, zakończyła działalność. Produkcja została wstrzymana, a cała załoga – łącznie 17 osób – otrzymała wypowiedzenia. Jak informował w ubiegłym tygodniu lokalny portal lidzbarkonline.pl, przyczyną zamknięcia była pogarszająca się sytuacja finansowa zakładu.

Mimo że jeszcze w 2021 roku spółdzielnia odnotowała wzrost przychodów – z 10,43 mln zł do 11,30 mln zł – to już pod koniec 2022 roku cała branża mleczarska zaczęła zmagać się z narastającym kryzysem.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Forum Mleczarskie, „ofiarą załamania rynkowego stały się małe podmioty mleczarskie, które ostatni rok zamknęły stratą netto. Wśród nich jest mleczarnia w Lidzbarku Welskim, która przy przychodach rzędu 14,53 mln zł miała ponad 400 tys. zł straty netto”. W kolejnym roku sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu – strata netto przekroczyła już 1 mln zł.

W obliczu kryzysu zarząd mleczarni zwrócił się do lokalnych władz o pomoc. Gmina odpowiedziała pozytywnie, udzielając zakładowi wsparcia w formie ulg podatkowych. Burmistrz Andrzej Piątkowski potwierdził te działania:

„W latach 2024–2025 gmina udzieliła pomocy w formie ulg podatkowych. W 2024 roku umorzono również zaległości podatkowe wraz z odsetkami za miesiące od lutego do lipca oraz od września do grudnia. Natomiast w 2025 r. umorzono zaległości za czerwiec–sierpień” – poinformował.

Niestety, nawet ta pomoc nie wystarczyła, by uratować mleczarnię przed zamknięciem.

Decyzja o zakończeniu działalności to bolesny cios nie tylko dla pracowników, którzy z dnia na dzień stracili zatrudnienie, ale również dla lokalnej społeczności. Zakład był nie tylko źródłem pracy, lecz także częścią tożsamości Lidzbarka Welskiego.

Przeczytaj: Ukraińskie farmy mleczne rosną w siłę. Nadchodzi zalew taniego mleka ze Wschodu?

„Spółdzielnia Mleczarska była firmą z wieloletnią tradycją, a jej wyroby, cenione za wyjątkowy smak, stanowiły dumę Lidzbarka i towarzyszyły zarówno mieszkańcom, jak i gościom. Zamknięcie zakładu to ogromna strata – dla lokalnej społeczności, naszej tradycji, a przede wszystkim dla pracowników, z których około 20 osób straci zatrudnienie. Ubolewam, jako burmistrz, że ta decyzja (w gestii spółdzielni oczywiście) została podjęta, ale muszę ją uszanować” – podkreślił Andrzej Piątkowski.

Historia lidzbarskiej mleczarni sięga początków XX wieku. Przez dekady zakład dostarczał mieszkańcom i turystom wysokiej jakości produkty mleczne: mleko, twaróg, kefir, maślankę, a przede wszystkim Ser Welski – lokalną specjalność, która w 2007 roku została wpisana na listę produktów tradycyjnych Warmii i Mazur.

Zamknięcie mleczarni to koniec ważnego rozdziału nie tylko w gospodarce, ale i w dziedzictwie regionu.

Zobacz: Polska we wrześniu była największym importerem mleka i śmietanki zagęszczonej z Ukrainy

Czytaj także: 3 tys. krów i 40 tys. l mleka. Ukraińcy budują przy granicy z Polską olbrzymie gospodarstwo mleczne

lidzbarkonline.pl / rmf24.pl / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności