Włoski Fincantieri i Polska Grupa Zbrojeniowa podpisały porozumienie o strategicznej współpracy przy programie „Orka”, jednym z najważniejszych projektów modernizacyjnych polskiej Marynarki Wojennej. Partnerstwo ma otworzyć drogę do budowy nowoczesnych okrętów podwodnych i transferu zaawansowanych technologii do polskiego przemysłu.
Podczas trwającego Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO 2025) w Kielcach, włoski koncern Fincantieri oraz Polska Grupa Zbrojeniowa zawarły porozumienie o strategicznej współpracy w zakresie rozwoju zaawansowanych platform morskich, w tym nowoczesnych okrętów podwodnych dla polskiej Marynarki Wojennej.
Porozumienie zostało podpisane przez Mauro Manziniego, wiceprezesa Fincantieri ds. sprzedaży w dziale okrętów morskich, oraz Jana Grabowskiego, wiceprezesa PGZ. Głównym celem współpracy jest wspólne działanie w ramach programu „Orka” – najbardziej komentowanego obecnie przetargu w polskiej branży morskiej, którego celem jest pozyskanie nowych jednostek podwodnych dla sił zbrojnych RP.
Fincantieri oferuje w tym projekcie swoje okręty podwodne typu 212NFS, a także możliwość dostarczenia jednostki pomostowej – 212A lub Sauro – z programu własnej marynarki wojennej. Co istotne, włoski producent deklaruje gotowość do przekazania pierwszej jednostki z aktualnej linii produkcyjnej, co znacząco skróciłoby czas dostawy.
„Polska jest dla Fincantieri strategicznym partnerem i jesteśmy dumni, że możemy przyczynić się do realizacji ambitnych planów modernizacji jej marynarki wojennej” – powiedział Pierroberto Folgiero, prezes Fincantieri, podkreślając kompetencje firmy, która ma doświadczenie w budowie ponad 180 okrętów podwodnych.
Wspólna wizja obu firm zakłada nie tylko dostawy jednostek, ale też pełny transfer technologii i zaangażowanie polskiego przemysłu stoczniowego – w tym PGZ Stoczni Wojennej i Stoczni Remontowej Nauta. Celem jest stworzenie trwałej bazy kompetencyjnej w Polsce w zakresie budowy, serwisowania i rozwoju morskich platform bojowych.
Współpraca z Fincantieri jest jednym z kilku konkurencyjnych projektów rozważanych w ramach programu „Orka”, który ma zdecydować o przyszłości okrętów podwodnych w polskiej Marynarce Wojennej.
During the MSPO International Defence Industry Exhibition in Kielce, we signed a Memorandum of Understanding (MoU) with Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ), aimed at developing joint opportunities for the Polish Navy and international markets. This agreement, signed by Mauro… pic.twitter.com/Iizzj7QGCg
— Fincantieri (@Fincantieri) September 2, 2025
Przeczytaj: Polsko-włoskie rozmowy o bezpieczeństwie. W tle program Orka i produkcja amunicji
Projekt polskich okrętów podwodnych Orka pojawił się już w 2017 roku. Okręty miała nam wówczas dostarczyć francuska spółka zbrojeniowa, ale transakcja została nagle anulowana przez MON. Obecnie polska Marynarka Wojenna posiada tylko jeden okręt podwodny. To ORP Orzeł, który wszedł do służby w 1986 roku.
9 czerwca informowano o kolejnych opóźnieniach w realizacji programu, którego – wbrew wcześniejszym planom – nie uda się sfinalizować w 2025 r. poprzez podpisanie umowy na zakup trzech okrętów.
Program „Orka”, będący jednym z istotnych elementów planowanej modernizacji Marynarki Wojennej, napotyka na trudności. Proces wyboru oferenta komplikuje m.in. potencjalny brak zgody niemieckiego producenta na realizację oferty włoskiej, a także możliwe opóźnienia w przypadku propozycji szwedzkiej. Dodatkowo, ponownie pojawiła się oferta ze strony Francji. a potencjalnych dostawców Orki wskazywani są Włosi, Francuzi, Koreańczycy i Niemcy.
Pod koniec 2024 roku podpisano także umowę na budowę jednostki Ratownik. Statek ten będzie wspierać działania ratownicze wobec okrętów podwodnych oraz pełnić funkcje naprawcze podwodnej infrastruktury, co ma kluczowe znaczenie w obliczu ostatnich incydentów uszkodzeń kabli na Bałtyku.
Zobacz: MON rozważa zakup włoskich miniokrętów podwodnych. Nowe jednostki mogą wesprzeć program Orka
gospdoarkamorska.pl / Kresy.pl





























