W całych Niemczech działa ponad 150 tajnych magazynów z zapasami żywności na wypadek sytuacji nadzwyczajnych. Choć rząd federalny gromadzi tony produktów, eksperci ostrzegają: część z nich nie nadaje się do natychmiastowego użytku.

Z doniesień medialnych wynika, że na terenie Niemiec funkcjonuje sieć ponad 150 magazynów z zapasami żywności, których lokalizacje pozostają utajnione. Celem ich utworzenia jest zapewnienie dostaw w razie kryzysu, a ich rozmieszczenie utrzymywane jest w tajemnicy, by zapobiec ewentualnemu splądrowaniu w sytuacjach wyjątkowych.

Jak poinformował w piątek portal regionalnego nadawcy publicznego Mitteldeutscher Rundfunk (MDR), niemiecki rząd zgromadził tysiące ton żywności. Wśród zapasów znajdują się podstawowe produkty spożywcze, takie jak ryż, różne gatunki zbóż (pszenica, żyto, owies), rośliny strączkowe (groch, soczewica), a także mleko skondensowane.

Eksperci zwracają jednak uwagę na istotne problemy. Część z przechowywanych produktów – zwłaszcza zboża – wymaga przetworzenia, zanim będzie można je spożyć. To może znacząco opóźnić ich użycie w przypadku nagłej potrzeby.

Dodatkowo, brakuje precyzyjnych planów logistycznych dotyczących dystrybucji zgromadzonych zasobów – co może utrudnić ich efektywne przekazanie do poszczególnych landów i regionów w razie kryzysu.

Władze federalne pracują obecnie nad alternatywnymi rozwiązaniami, które pozwoliłyby gromadzić bardziej przetworzoną i gotową do spożycia żywność.

Zobacz: FAZ: Niemcy przygotowują się do wojny. Przygotowali liczący 1000 stron plan

Czytaj: Niemcy chcą odbudować rezerwy. Wprowadzają dobrowolną służbę wojskową

mdr.de / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności