Juraj Blanár, szef dyplomacji Słowacji, zasugerował potrzebę „wybaczenia” Rosji i ponownego nawiązania kontaktów z Moskwą, by zakończyć wojnę na Ukrainie. Słowa padły po tym, jak Bratysława zablokowała nowe unijne sankcje wobec Rosji.
Minister spraw zagranicznych Słowacji Juraj Blanár wywołał poruszenie na arenie międzynarodowej, komentując politykę wobec Rosji i sytuację na Ukrainie. W rozmowie z lokalnymi mediami, która miała miejsce w niedzielę, stwierdził, że „być może trzeba wybaczyć wszystko, co się wydarzyło”, i powrócić do dialogu z Moskwą – poinformowała w niedzielę redakcja serwisu TVP World.
Wypowiedź padła krótko po tym, jak Słowacja zablokowała kolejną transzę unijnych sankcji wobec Rosji, co jeszcze bardziej pogłębiło różnice między rządem w Bratysławie a większością państw Unii Europejskiej, wspierających Ukrainę.
Minister Blanár zaznaczył, że „konflikt między Rosją a Ukrainą nie może być rozwiązany militarnie”, a pokój można osiągnąć jedynie drogą dyplomatyczną oraz przy poszanowaniu prawa międzynarodowego. Jak dodał, „wróćmy do szacunku dla prawa międzynarodowego i szukajmy sposobów na wznowienie komunikacji z Federacją Rosyjską”.
„Zachód musi znaleźć sposób na współpracę z Rosją. I być może nawet wybaczyć wszystko, co się wydarzyło” – powiedział Blanár, odnosząc się do dotychczasowych działań Rosji, w tym inwazji na Ukrainę, łamania praw człowieka oraz zbrodni wojennych, które są obecnie przedmiotem licznych międzynarodowych dochodzeń.
Obecny premier Słowacji wielokrotnie wypowiadał się krytycznie o Ukrainie, czy polityce jej masowego wsparcia. Rok temu Fico nazwał Ukrainę najbardziej skorumpowanym państwem na świecie. W październik wyraził sprzeciw wobec konceptu przyjęcia tego państwa do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
We wrześniu powiedział, że na Ukrainie walczą oddziały używające „nazistowskich określeń”. Ocenił też, iż śmierć licznych w Buczy nie jest jeszcze dostatecznie wyjaśniona uznając, że „nie mamy wystarczających dowodów, aby kogokolwiek skazać”.
Fico wyraził również nadzieję na powrót do „standardowych” relacji z Rosją.
Za jego rządów Słowacja popadła w konflikt z Ukrainą, pod tym, Kijów wstrzymał tranzyt rosyjskiej ropy dla Słowaków.
Jednak tydzień temu słowacki premier poparł ideę przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej.
Kresy.pl/TVP World































