Premier Słowacji Robert Fico powtórzył swoje negatywne nastawienie do członkostwa Ukrainy w NATO.

W trakcie poniedziałkowego spotkania z premierem Ukrainy, premier Słowacji Robert Fico powtórzył swoje negatywne nastawienie do członkostwa Ukrainy w NATO. Fico powiedział, że Słowacja w 100% popiera przystąpienie Ukrainy do UE, ale traktuje członkostwo w NATO „chłodno”.

„Mówię to otwarcie, jesteśmy chłodni w kwestii członkostwa Ukrainy w NATO, ale popieramy was w 100% w odniesieniu do UE. Wasze członkostwo będzie dla nas ważne i cenne” — powiedział premier Słowacji.

Dodał, że Słowacja aktywnie popiera przyznanie Ukrainie statusu członka UE.

„Będą kraje w UE, które będą chciały, aby ten proces przystąpienia Ukrainy do UE nie przebiegał tak szybko. My tacy nie będziemy… Wiele zależy od was, od waszych reform. Ale nie będziemy stawiać wam żadnych przeszkód” — dodał Fico.

Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Słowacji, Juraj Blanar, po spotkaniu ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą w Bratysławie w środę 18 września, wyraził poparcie dla członkostwa Ukrainy w UE, ale nie do NATO.

Blanar przekonywał reporterów, że nie ma militarnego rozwiązania obecnego konfliktu na Ukrainie, a Bratysława opowiada się za znalezieniem pokojowego rozwiązania tak szybko, jak to możliwe.

Dodał, że Słowacja popiera ambicje Kijowa dotyczące członkostwa w UE, ale ma rozbieżności z Ukrainą w sprawie integracji z NATO. “Członkostwo w NATO wywoła więcej konfliktów, ale szanujemy prawo Ukrainy do wyboru, dokąd chce się udać” – powiedział Blanar.

Szef ukraińskiej dyplomacji powiedział, że droga Ukrainy do NATO „spełnia interesy obu naszych krajów”, jest gwarancją stabilności i „doprowadzi do pokoju”.

Minister Spraw Zagranicznych Słowacji obiecał również, że Słowacja będzie nadal wspierać integralność terytorialną Ukrainy i zapewniać pomoc humanitarną, w szczególności kontynuować pomoc w rozminowywaniu terytorium Ukrainy i zintensyfikować dostawy energii elektrycznej.

Dodajmy, że na wspólnej konferencji prasowej z premierem Słowacji Robertem Fico, premier Ukrainy Denys Szmyhal poinformował, że Kijów nie rozważa przedłużenia umowy tranzytowej z rosyjskim Gazpromem po wygaśnięciu obowiązującej umowy pod koniec 2024 roku.

„Ukraina powtarza, że ​​nie przedłuży umowy tranzytowej z Rosją po jej wygaśnięciu” — powiedział Denys Szmyhal.

Podkreślił, że strategicznym celem Ukrainy jest pozbawienie Kremla zysków ze sprzedaży surowców energetycznych, z których Rosja finansuje swoje wydatki wojskowe.

„Wzywamy wszystkie kraje europejskie do całkowitego wycofania się z ropy naftowej i gazu z Federacji Rosyjskiej. Rozumiemy ostre uzależnienie niektórych państw, w tym Słowacji, od tego surowca i oczekujemy stopniowej dywersyfikacji dostaw” — powiedział premier Ukrainy.

Kresy.pl/Suspline

Tagi: , , ,
forma płatności