Iran rozpoczął w piątek wieczorem odwetowe ataki lotnicze na Izrael. Eksplozje odnotowano w Jerozolimie i Tel Awiwie, dwóch największych miastach kraju. Wojsko amerykańskie wspiera Izrael w zestrzeliwaniu irańskich rakiet.
Według irańskich kanałów informacyjnych w kierunku Izraela z Iranu wystrzelona została druga fala dziesiątek rakiet. W całym Izraelu zabrzmiały syreny alarmowe, a władze wezwały ludność do schronienia się. Media donoszą o eksplozjach i kłębach dymu, widocznych w centrum Tel Awiwu.
Israel is under attack right now.!
Dozens of ballistic missiles are being launched from Iran toward Israel at this very moment. This footage was just taken, showing missiles fired toward Tel Aviv—a major population center in the Jewish homeland. Jerusalem may also be targeted.… pic.twitter.com/Ts3JChPwj1
— Greg Laurie (@greglaurie) June 13, 2025
Wojsko amerykańskie pomogło zestrzelić irańskie rakiety zmierzające w kierunku Izraela – poinformowali w piątek dwaj amerykańscy urzędnicy cytowani przez agencję Reuters. Wielu pociskom udało się jednak dolecieć do celów w Tel Awiwie i Jerozolimie.
Irańska państwowa agencja informacyjna IRNA poinformowała, że Teheran wystrzelił setki dronów pocisków balistycznych w kierunku Izraela po tym, jak Izrael wysadził w powietrze ogromny podziemny ośrodek nuklearny Natanz w Iranie i zabił swoich najwyższych dowódców wojskowych. Izraelskie wojsko poinformowało, że Iran wystrzelił mniej niż 100 pocisków, a większość z nich została przechwycona lub nie doleciała.
🚨 Tel Aviv Under Fire After Israeli Strike on Iran
🔴 Iran launched 100+ drones & missiles at Tel Aviv after Israel targeted nuclear sites
🔴 Israeli defenses intercepted most threats
🔴 Sirens, panic, and shelters activated across cities
🔴 Schools shut, Tel Aviv Pride… pic.twitter.com/T7kKZBtJjb— The Matrix (@thematrixloop) June 13, 2025
Uniwersytet Szehida Behesztiego w Teheranie, który jest zaangażowany w badania nad technologią jądrową, zagroził odwetem za izraelski atak na Iran i zapowiedział: „irańska siła nuklearna wkrótce się ujawni”.
Władze Iranu oskarżyły Izrael o wypowiedzenie wojny po piątkowym ataku izraelskich sił powietrznych na cele wojskowe i nuklearne na terytorium Iranu. Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, skierował do ONZ list, w którym jednoznacznie stwierdził: „atak Izraela to deklaracja wojny”.
Reakcja Teheranu była natychmiastowa. Sztab generalny irańskiej armii ogłosił, że Izrael „przekroczył wszystkie czerwone linie”, a Iran „nie nakłada na siebie żadnych ograniczeń w odpowiedzi na tę zbrodnię”. Z kolei minister Aragczi wezwał Radę Bezpieczeństwa ONZ do pilnego zajęcia się agresją ze strony Izraela.
Jeszcze przed piątkowym atakiem, według agencji Associated Press, izraelskie siły rozmieściły drony i sprzęt wojskowy w pobliżu irańskich granic. Media donoszą, że decyzja o uderzeniu na irańskie instalacje mogła być przygotowywana od miesięcy.
Netanjahu od 2009 roku wielokrotnie rozważał prewencyjny atak na Iran, jednak dotąd powstrzymywał się od decyzji, często pod presją Stanów Zjednoczonych. Tym razem jednak – jak twierdzą izraelskie media – miało nie być weta ze strony administracji amerykańskiej.
USA w ostatnich miesiącach prowadziły z Iranem rozmowy o nowym porozumieniu nuklearnym, które miało ograniczyć możliwości Teheranu w zamian za złagodzenie sankcji. Donald Trump już jako były prezydent wyrażał wątpliwości co do skuteczności negocjacji, grożąc Iranowi konsekwencjami militarnymi, choć oficjalnie wspierał rozwiązania dyplomatyczne.
Kresy.pl/reuters.com






























