Firma z Rybnika zatrudniała nielegalnie 75 cudzoziemców – głównie z Ukrainy i Gruzji. W ramach kary właściciel otrzymał mandat w wysokości zaledwie 2000 zł.

W jednej z firm działających w Rybniku wykryto kilkadziesiąt przypadków nielegalnego zatrudniania cudzoziemców – głównie obywateli Ukrainy i Gruzji. Kontrolę w zakładzie przeprowadzili funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, którzy ustalili, że osoby te pracowały bez wymaganych zezwoleń.

Jak poinformowała w ubiegłym tygodniu SG, funkcjonariusze skontrolowali łącznie 530 pracowników firmy. W toku działań kontrolnych okazało się, że kilkadziesiąt osób nie tylko nie miało prawa pracować w tej konkretnej firmie, ale również nie powinny być zatrudnione w żadnym innym miejscu w Polsce.

“Spośród wszystkich kontrolowanych cudzoziemców 76 z nich wykonywało pracę nielegalnie, nie posiadając stosownych zezwoleń na pracę” – poinformował por. SG Szymon Mościcki, rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej.

Przeczytaj: Rekordowy poziom nielegalnie zatrudnionych w Polsce cudzoziemców

Zatrudnieni nielegalnie obcokrajowcy pochodzili głównie z Ukrainy i Gruzji, ale wśród nich byli również pracownicy z Białorusi i Mołdawii. Firma, w której wykryto nieprawidłowości, działa w branży hotelarskiej.

“Pracodawca został ukarany mandatem w wysokości dwóch tysięcy złotych” – przekazał por. Mościcki.

Choć właściciel firmy został ukarany, wysokość mandatu nie jest zbyt dotkliwa. Zgodnie z obowiązującym prawem, kara za nielegalne zatrudnianie cudzoziemców może wynieść od 1.000 do nawet 30.000 zł.

“Obecnie prowadzone są prace legislacyjne zmierzające do zaostrzenia kar wobec nieuczciwych pracodawców” – zapowiada Śląski Oddział SG.

Zobacz także: Restauracja w Gorzowie Wielkopolskim zatrudniała Ukraińca, który chciał “zapłacić komuś, żeby ten odciął głowę Polakowi”

dziennikzachodni.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , , , ,
forma płatności