Zapadł wyrok ws. pracownika instytucji kulturalnej, którego pozbawiono części wynagrodzenia oraz odsunięto od pracy z powodu nieukazania certyfikatu szczepienia i niepoddania się testowi antygenowemu. W konsekwencji zasądzono dla pracownika 40 tys. zł tytułem odszkodowania.
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, a następnie Sąd Okręgowy w Warszawie uznały, że działania instytucji stanowiły bezpodstawną dyskryminację pracowniczą. Sprawa dotyczy pracownika, którego odsunięto od pracy z powodu niezastosowania się do zarządzenia dyrektora, który wymagał od pracowników okazania certyfikatu szczepienia lub poddanie się szybkiemu testowi antygenowemu.
Za nieudzielenie ww. informacji, pracownik został pominięty w przyznawaniu nagród, a także odsunięto go od udziału w zajęciach, co skutkowało utratą części wynagrodzenia. Sąd uznał, że stanowiło to naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu.
Sąd wydając wyrok, podkreślił, że pracodawca nie ma prawa wymagać od pracowników szczepień przeciwko COVID-19 ani udzielania informacji o zdrowiu. Dalej w uzasadnieniu czytamy, że decyzja o ujawnieniu danych dotyczących zdrowia powinna być dobrowolna, a pracodawca nie ma prawa uzależniać od udzielenia takiej informacji dopuszczenia do pracy,
W konsekwencji zasądzono dla pracownika 40 000 zł tytułem odszkodowania. Wyrok jest prawomocny.
Kresy.pl/prawo.pl
































