Ukraińskie drony zaatakowały rosyjski obwód wołgogradzki w nocy 31 stycznia, celując w rafinerię ropy naftowej należącą do Łukoilu, jednego z największych rosyjskich producentów ropy naftowej.
Jak przekazała agencja prasowa Reuters powołując się na gubernatora Andrieja Boczarowa, ukraińskie drony zaatakowały rosyjski obwód wołgogradzki w nocy 31 stycznia, celując w rafinerię ropy naftowej należącą do Łukoilu.
Wrak zestrzelonego drona spadł na rafinerię, powodując pożar, który został szybko ugaszony, twierdzi gubernator południowo-zachodniego regionu Rosji. Według Boczarowa jeden pracownik został ranny i trafił do szpitala.
Powiedział w oświadczeniu na aplikacji do przesyłania wiadomości Telegram, że rosyjska obrona przeciwlotnicza odparła atak ośmiu dronów na jego region. „W wyniku spadających szczątków jednego z dronów wybuchł pożar na terenie rafinerii ropy naftowej, który został natychmiast ugaszony. Jeden ranny pracownik rafinerii trafił do szpitala” – poinformował.
Zobacz też: The Telegraph: Ukraińcy stracili jedną z nielicznych przewag nad Rosjanami. Chodzi o drony
Według szefa ukraińskiego Centrum Zwalczania Dezinformacji, Andrija Kowalenko: „Rafineria ropy naftowej w Wołgogradzie została trafiona. Jest jedną z największych w Federacji Rosyjskiej” – napisał Kowalenko.
Wyjaśnił również, że zdolność przetwórcza rafinerii wynosi około 14 milionów ton ropy rocznie, co czyni ją szóstą co do wielkości rafinerią ropy naftowej w Rosji. Zakład produkuje benzynę, olej napędowy, olej opałowy i paliwo lotnicze.
Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że ukraińskie drony zaatakowały siedem regionów w ciągu nocy. Według ministerstwa obrona przeciwlotnicza przechwyciła i zniszczyła 49 dronów, w tym 25 nad obwodem rostowskim, osiem nad Wołgogradem, sześć nad Kurskiem, cztery nad Jarosławiem i po dwa nad Biełgorodem, Woroneżem i Krajem Krasnodarskim.
Zobacz też: Największy jak dotąd pakiet pomocy wojskowej od Szwecji dla Ukrainy
Kresy.pl/Reuters






























